Na próbie nielegalnego przewozu przez granicę tytoniu do fajki wodnej wpadł 23-letni pasażer ukraińskiego autobusu. Ważący 24 kg ładunek celnicy wyjęli z bagażu mężczyzny. 23-latek wyjaśnił, że tytoń wiózł dla kolegi, który mieszka w Łodzi. Twierdził, że nie wiedział nic o ograniczeniach w przewożeniu przez granicę. Teraz musi się liczyć z wysoką grzywną. Mundurowi wszczęli przeciwko 23-latkowi sprawę karną skarbową. (pc)
Ale faja!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News
