Są chętni na wynajem baru i kawiarni w chełmskim aquaparku. Do skomercjalizowania pozostały jeszcze powierzchnia przeznaczona pod restaurację, siłownię i salon fryzjerski. Kręgielnię urządzi spółka Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie i jak zapowiada jej prezes Zbigniew Mazurek, będą w niej niespodzianki. 12 września ma zakończyć się budowa całego obiektu.
– Można powiedzieć, że jesteśmy na ostatniej prostej – mówi Zbigniew Mazurek, prezes ChPWiTM. – Z każdym dniem aquapark zmienia się nie do poznania. Prace są prowadzone w dobrym tempie, nie ma poślizgu i wykonawca, firma „Skanska” zapewniła nas, że inwestycję zakończy w terminie, czyli do 12 września.
Spółka w dalszym ciągu szuka chętnych na wynajem powierzchni komercyjnej. – Mamy dwóch oferentów, zainteresowanych prowadzeniem baru i kawiarni – tłumaczy prezes. – Jeśli negocjacje zakończą się pozytywnie i podpiszemy umowę, można by powiedzieć, że parter będzie w pełni wynajęty, bo jest też chętny na wynajem pomieszczenia na salon fryzjerski. Do skomercjalizowania pozostałyby jeszcze siłownia oraz restauracja z tzw. mokrym barem, w którym znalazłyby się przekąski i napoje. Chcemy, aby część gastronomiczną wynajęła firma z doświadczeniem. Urządzeniem i prowadzeniem siłowni z kolei interesują się znane sieciówki, choć mamy też zapytania od chełmskich przedsiębiorców. W poszukiwaniu najemców dajemy sobie czas do wiosny. Jeśli to nie wyjdzie, wprowadzimy alternatywne rozwiązania. Kto wie, czy sami nie poprowadzimy siłowni, jako spółka. Nie możemy wynająć powierzchni za bezcen, w końcu obiekt jest budowany za publiczne pieniądze.
Jak już informowaliśmy, prezes Mazurek zdecydował, że spółka sama urządzi kręgielnię. – Jesteśmy na etapie przygotowywania przetargu na zakup i montaż całego wyposażenia – mówi. – Będą niespodzianki, myślę, że kręgielnia rzuci wszystkich na kolana.
Spółka jest też na etapie rozstrzygania przetargu na wyłonienie firmy sprzątającej. – Zgłosiły się cztery podmioty, w tym także chełmscy przedsiębiorcy – mówi prezes Mazurek. – Sprawdzamy oferty, sądzę, że jeszcze w tym miesiącu podpiszemy umowę z firmą, która zaproponuje najlepszą cenę.
Przed prezesem Mazurkiem jest jeszcze przetarg na wyłonienie firmy, która zatrudni ratowników wodnych. – Najpierw jednak zlecimy sporządzenie audytu – mówi prezes. – Po 20 sierpnia niecki rekreacyjne zostaną napełnione wodą, po to, by ekspert mógł dokładnie przeanalizować, ilu potrzebujemy ratowników i w jakich miejscach będą stać.
Na ukończeniu są już wszystkie sauny. Zostało tylko podłączenie pieców. W ubiegłym tygodniu zakończył się montaż zjeżdżalni. Niemalże gotowe są już pomieszczenia przeznaczone pod szatnie. Ostatnie prace trwają w części rekreacyjnej. – Lada dzień na obiekcie pojawi się napis i logo aquaparku – mówi prezes Mazurek. – Swój wygląd zmieni też elewacja.
Władze spółki zaczynają prace nad cennikiem, jaki będzie obowiązywał w aquaparku. – Musimy policzyć dokładnie wszystkie koszty i do nich dostosować ceny wejściówek – podkreśla Zbigniew Mazurek. – Ceny na pewno nie będą wyśrubowane. Do publicznej wiadomości podamy je najwcześniej dwa tygodnie przed oficjalnym otwarciem aquaparku.
Obiekt ma ruszyć w pierwszych dniach listopada. Spółka potrzebuje około dwóch miesięcy, by zgromadzić wszystkie pozwolenia, bez których nadzór budowlany nie wyrazi zgody na uruchomienie parku wodnego. (ptr)
Aquapark na ostatniej prostej
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News
