ARKA CHEŁM – MOS WOLA WARSZAWA 3:0 (25:16, 26:24, 25:19)
ARKA: Mariusz Marcyniak (kapitan), Jan Lesiuk, Grzegorz Jacznik, Patryk Szwaradzki, Wiktor Pleta, Łukasz Łapszyński oraz Rafał Cabaj jako libero. Na zmiany wchodzili: Kacper Kędra, Bartłomiej Giza, Jakub Szydlik, Mateusz Kowalski, Jaromir Orlicz, Jakub Peszko.
W czwartej kolejce II ligi siatkarzy Arka Chełm zmierzyła się z bardzo mocnym zespołem MOS-u Wola Warszawa. Goście jedynie w drugim secie prowadzili równorzędną walkę z głównym faworytem do zajęcia pierwszego miejsca w grupie drugiej. Podopieczni Bartłomieja Rebzdy, dzięki bardzo dobrej końcówce w drugiej partii i świetniej grze w pierwszej oraz trzeciej odsłonie, po raz czwarty z rzędu zainkasowali komplet punktów, a po raz trzeci w sezonie wygrali mecz bez straty seta.
– Spotkanie rozpoczęliśmy z bardzo pozytywnym nastawieniem, bo trzy pierwsze kolejki pokazały, że jesteśmy w naprawdę dobrej formie – mówił po meczu Gabriel Wlaź, dyrektor sportowy Arki Chełm. – Staraliśmy się od początku narzucić swój styl gry. Mocna zagrywka, odrzucająca rywali od siatki, okazała się kluczem do zwycięstwa w pierwszej partii, w której zdecydowanie dominowaliśmy. W drużynie ze stolicy wystąpił nasz były zawodnik, Przemysław Czado, który grał w Arce przez dwa sezony i chciał pokazać się tutaj z jak najlepszej strony. Doskonale znamy mocne strony Przemka, wiemy, jak mocną zagrywką dysponuje. Poprzez dobre przyjęcie i wyprowadzenie szybkich ataków udało się nam jednak zneutralizować naszego byłego gracza.
Druga partia była już wyrównana. Żadna z drużyn nie osiągnęła kilkupunktowej przewagi. – Można powiedzieć, że kibice oglądali bardzo zacięty pojedynek, na poziomie nawet Tauron I. ligi – podkreśla G. Wlaź. – MOS wysoko ustawił poprzeczkę i prowadził już 23:21. Mimo to, w mojej ocenie, set był pod naszą kontrolą. W samej końcówce w ataku świetnie spisali się Patryk Szwaradzki oraz Łukasz Łapszyński, którzy zapewnili nam ważne punkty i zwycięstwo w drugiej partii na przewagi. Są to zawodnicy mający na koncie występy w Plus Lidze i oczekujemy od nich, że właśnie w takich momentach, kiedy potrzebujemy punktów, oni wezmą grę na siebie. Zadanie wykonali bezbłędnie.
Po przegranym drugim secie stołeczny zespół jakby stracił wiarę w końcowy sukces, co bezlitośnie w trzeciej partii wykorzystała Arka. – Wróciliśmy przede wszystkim do dobrej zagrywki. Spustoszenie w szeregach przeciwnika siał zwłaszcza Kacper Kędra. Cały set przebiegał pod nasze dyktando. Rywal nawet przez moment nie był w stanie nawiązać z nami równorzędnej walki – podkreśla dyrektor Wlaź.
Arka ma za sobą trzy mecze z najgroźniejszymi w lidze przeciwnikami. Wszystkie trzy rozstrzygnęła na swoją korzyść i co najważniejsze w każdym zdobyła po trzy punkty. – Nie ma co ukrywać, przed nami spotkania z teoretycznie słabszymi rywalami – mówi Gabriel Wlaź. – Wiele wskazuje na to, że nasza drużyna wygra rozgrywki w grupie drugiej. Najważniejsze mecze, czyli turnieje barażowe o awans do Tauron I. ligi, dla nas odbędą się dopiero w kwietniu. Zadaniem trenera i zawodników jest utrzymanie do tego czasu formy i koncentracji.
Sobotni mecz Arki z MOS Wola Warszawa w Miejskiej Hali Sportowej obejrzało około 700 widzów. Z każdym spotkaniem frekwencja jest coraz większa. – To cieszy, bo każdy sportowiec lubi grać przy jak wypełnionej po brzegi hali. Myślę, że niedługo padnie rekord i dobijemy do 1 000 widzów. W połowie listopada zagramy mecz Pucharu Polski z Gwardią Wrocław, głównym kandydatem do awansu do Plus Ligi, prowadzoną przez znakomitego niegdyś siatkarza Dawida Murka. Co prawda spotkanie odbędzie się w środku tygodnia, ale liczymy na to, że trybuny będą pełne – dodaje G. Wlaź. W piątej kolejce 29 października Arka zagra w Kozienicach z miejscowym KKS Enea.
Wyniki pozostałych spotkań 4. kolejki: AZS UWM TORUŃ – TRÓJKA MIĘDZYRZECZ PODLASKI 0:3 (22:25, 16:25, 20:25), LKS CZARNI RZĄŚNIA – UKS CENTRUM AUGUSTÓW 0:3 (16:25, 22:25, 18:25), SMS PZPS SPAŁA II – KS CAMPER WYSZKÓW 1:3 (22:25, 25:27, 25:19, 20:25), KS LECHIA II TOMASZÓW MAZOWIECKI – ENEA KOZIENICE 1:3 (25:23, 16:25, 23:25, 17:25). (s)
Tabela
1. ARKA CHEŁM 4 4-0 12-1 12 323-253
2. Centrum Augustów 4 3-1 9-4 9 294-285
3. Enea KKS Kozienice 4 3-1 10-5 9 355-317
4. Camper Wyszków 4 3-1 11-6 9 395-351
5. MOS Wola Warszawa 4 3-1 9-6 8 346-298
6. Sparta Grodzisk M. 3 2-1 6-3 6 209-190
7. KS Metro Warszawa 4 2-2 7-8 6 344-346
8. UKS Trójka 4 2-2 7-8 5 332-337
9. SMS PZPS Spała II 4 1-3 7-10 4 383-399
10. LKS Czarni Rząśnia 4 0-4 3-12 1 282-359
11. KS Lechia II 3 0-3 3-9 0 239-295
12. AZS UWM Olsztyn 4 0-4 0-12 0 228-300

