Chwilę grozy przeżyli polscy turyści, wśród których byli chełmianie, podczas wycieczki autokarowej po południu Europy. Ich autobus podczas przejazdu przez Francję został obrzucany kamieniami.
W minioną sobotę poinformował o tym na swoim profilu na Facebooku jeden z chełmian biorących udział w wycieczce: –„Warszawa-Wrocław-Lloret de Mar-Wenecja- Katowice-Łódź-Warszawa. Ponad 5000 km zrobione. I mimo pięknych widoków nie zawsze jest pięknie. W nocy we Francji w czasie jazdy autostradą100 km/h obrzucono nasz autokar kamieniami. Jeden trafił w przednią szybkę przebijając ją na wylot i zatrzymał się na szafce obok pilotki. Dwa trafiły w bok autokaru. Cywilizowany europejski kraj” – napisał na FB.
Do końca weekendu nie udało się nam z nim skontaktować i poznać szczegółów zdarzenia, ale z wpisu można wywnioskować, że autokar mimo uszkodzeń kontynuował jazdę, wszyscy turyści cali wrócili do domu, a na francuską policję nie trafiło zgłoszenie a zaatakowaniu autokaru. Co były jego przyczyną i kto był sprawcą pozostanie nieustalone. (rd)
