Motor przegrał w Radzyniu Podlaskim z Orlętami 1:4. Pierwsza wiosenna porażka może lublinian srogo kosztować.
Piłkarze lubelskiego Motoru nie wykorzystali szansy na objęcie prowadzenia w tabeli III ligi na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek. W niedzielnym meczu 33. serii podopieczni trenera Marcina Sasala przegrali w Radzyniu Podlaskim aż 1:4 z Orlętami. Porażka, pierwsza w rundzie rewanżowej sprawia, że lublinianie praktycznie stracili szanse na awans. Aby wygrać ligę nie tylko muszą zwyciężyć w ostatnim, sobotnim meczu w Rzeszowie z Resovią, ale potknąć musiałby się także Garbarnia Kraków u siebie, w potyczce z Unią Tarnów, co jest mało prawdopodobne.
Początek meczu z Orlętami nie zapowiadał klęski Motoru. Od 19. minuty, po golu
Kamila Majkowskiego, lublinianie prowadzili 1:0 i nie zamierzali na tym poprzestać. Okazje do zdobycia kolejnych goli mieli Paweł Kaczmarek i Tomasz Tymosiak, ale na drodze zawodnikom Motoru stanął dobrze spisujący się w niedzielę między słupkami Krzysztof Stężała, bramkarz Orląt.
Gdy wydawało się, że za chwilę goście jednak dopną swego, w 34. minucie do wyrównania, po precyzyjnym zagraniu piłki od Piotra Zmorzyńskiego, doprowadził Karol Kalita.
Jeszcze przed przerwą Motor miał znakomitą sytuację na ponownie objęcie prowadzenia. Zabrakło odrobiny szczęścia, bo po strzale Artura Gieragi, piłka odbiła się od słupka.
Od początku drugiej połowy na boisku niczym w ringu trwała wymiana ciosów. Gdy w 58. minucie po kolejnym ataku gospodarzy piłka przypadkowo odbiła się od Patryka Słotwińskiego i zatrzepotała w lubelskiej siatce, sytuacja Motoru stała się niezwykle trudna. Na domiar złego z rzutu karnego Arturowi Gieradze nie udało się pokonać Stężały. Orlęta za to okazały się w drugiej połowie niezwykle skuteczne, przeprowadzając zabójcze kontrataki i ostatecznie wygrały aż 4:1.
Orlęta Radzyń Podlaski – Motor Lublin 4:1 (1:1)
Orlęta: Stężała – Wrzesiński, Konaszewski, Zarzecki, Szymala, Puton, Iwańczuk (85 Pawlina), Kot (78 Rycaj), Zmorzyński (90 Lipiński), Kalita (87 Laszkiewicz), Olszak
Motor: Socha – Słotwiński (72 Paluch), Cholerzyński, Gieraga, Tadrowski (80 Tkaczuk), Kaczmarek, Tymosiak, Kamiński, Szysz (56 Michota), Oziemczuk, Majkowski
Bramki: 0:1 Majkowski 20, 1:1 Kalita 34, 2:1 Słotwiński 59 samobójcza, 3:1 Puton 66, 4:1 Olszak 83. Żółte kartki: Zarzecki, Kot, Olszak (O.) – Szysz, Gieraga (M.). Sędziował: Mateusz Kwiatek (Włodawa). Widzów: 1300.
Pozostałe niedzielne mecze 33. kolejki III ligi
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (1:0)
(Jamróz 13, Grunt 81)
Soła Oświęcim – JKS 1909 Jarosław 3:2 (1:1)
(Wawoczny 9. 90 z rzutu karnego, Gleń 68 – Kycko 10, Haas 83)
Resovia – Cosmos Nowotaniec 3:1 (1:1)
(Dziedzic 36, 53, Pałys-Rydzik 69 – Maślejak 31 z rzutu karnego)
Karpaty Krosno – Wierna Małogoszcz 1:1 (1:0)
(Kantor 35 – Bała 70)
Podhale Nowy Targ – MKS Trzebinia/Siersza 2:1 (1:1)
(Pająk 35, Potoniec 65 – Ochman 8 z rzutu karnego)
W środę:
Avia Świdnik – Stal Rzeszów 0:4 (0:1)
(Szeliga 11, Prędota 50, Reiman 88, 90)
Unia Tarnów – Spartakus Daleszyce 3:1 (2:0)
(Tyl 21, Zawrzykraj 24, Nytko 72 – Wołowiec 54)
Garbarnia Kraków – pauzowała

