Bohomazy lub wulgarne napisy na elewacjach budynków to zmora wielu osiedli, a ich autorzy najczęściej pozostają bezkarni. Na bezkarność liczył pewnie również 19-latek, który w minioną sobotę bazgrał sprayem po drzwiach budynku gospodarczego na jednym z osiedli Krasnostawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Wandal miał jednak pecha, bo przyuważył to dzielnicowy. I choć był po służbie, podjął interwencję.
– Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, na jednym z krasnostawskich osiedli. Dzielnicowy będąc w czasie wolnym zauważył, jak młody mężczyzna maluje sprayem na drzwiach budynku gospodarczego należącego do spółdzielni mieszkaniowej – mówi podkomisarz Anna Chuszcza, oficer prasowy KPP w Krasnymstawie. – Policjant zatrzymał go, wzywając jednocześnie na miejsce patrol z Krasnegostawu.
19-latek szybko trafił w ręce mundurowych. Za uszkodzenie mienia odpowie przed sądem. Rd, źródło KPP w Krasnymstawie
