W ubiegłym tygodniu chełmscy policjanci prowadzili kolejną akcję ph. „Jednoślad”, skierowaną przede wszystkim do użytkowników hulajnóg elektrycznych, rowerzystów, motocyklistów etc. Wypadków z udziałem jednośladów, a zwłaszcza hulajnóg w tym sezonie jest masa, a ranni, w tym ciężko, to głównie młodzi i bardzo młodzi ludzie. Rząd zapowiada wprowadzenie ustawowego obowiązku jazdy w kasku dla wszystkich cyklistów do 16 roku życia.
Mimo, że w dniu akcji pogoda nie dopisała (środa, 9 lipca) i na drogi wyjechało znacznie mniej użytkowników jednośladów, niż spodziewali się tego mundurowi, to na 81 przeprowadzonych kontroli, aż 45 zakończyło się ujawnieniem wykroczeń i mandatem lub pouczeniem.
Tego samego dni co drogówka prowadziła akcję „jednoślad” doszło do kolejnego poważnego wypadku na elektrycznej hulajnodze. Tym razem w gminie Rejowiec. Jej 20-letni mieszkaniec, jak wynika z ustaleń, podczas jazdy hulajnogą rozmawiał przez telefon. Jechał bez kasku. W wyniku upadku doznał obrażeń głowy, został przetransportowany do szpitala.
W tym tygodniu rząd zapowiedział, że w trybie pilnym wprowadzi pod obrady sejmu ustawowy obowiązek noszenia kasku podczas jazdy m.in. rowerem i hulajnogą elektryczną przez dzieci do lat 16. Jednogłośnie za takim rozwiązaniem już opowiedziała się Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Kiedy konkretnie projekt ustawy trafi do laski marszałkowskiej na razie jeszcze nie wiadomo. (p)

