Od czwartku 18 stycznia br. burmistrz miasta i gminy Izbica Jerzy Lewczuk ma nowego zastępcę, choć wcześniej zapowiadał, że do końca obecnej kadencji to stanowisko pozostanie nieobsadzone. Została nim Justyna Szewczak, dotychczasowa inspektor do spraw budownictwa. – Żeby urząd sprawnie funkcjonował, byłem jednak zmuszony już teraz podjąć taką decyzję – wyjaśnia Lewczuk.
Kilka miesięcy temu burmistrz miasta i gminy Izbica Jerzy Lewczuk zapewniał, że w obecnej kadencji już nie będzie powoływał zastępcy. Z dotychczasową Małgorzatą Run rozstał się blisko rok temu. Włodarz Izbicy przekonywał, że wspólnie ze skarbnik Moniką Piłat i sekretarz Magdaleną Przysiężniak da radę sprawnie kierować urzędem. Podkreślał, że nieobsadzony etat wiceburmistrza to dla budżetu miasta i gminy oszczędności w kwocie około 200 tys. zł rocznie.
W minionym tygodniu Jerzy Lewczuk zmienił zdanie i powołał zastępcę. Została nim Justyna Szewczak, dotychczasowa inspektor do spraw budownictwa. – Do podjęcia takiej decyzji zmusiła mnie sytuacja kadrowa w urzędzie – argumentuje Lewczuk. – Pani sekretarz przebywa na dłuższej usprawiedliwionej nieobecności w pracy, a biorąc pod uwagę jak wiele zadań mamy do realizacji w najbliższym czasie, z przygotowaniem wyborów samorządowych włącznie, musiałem podjąć decyzję o powołaniu zastępcy burmistrza jeszcze w tej kadencji. Gdy jestem poza miejscem pracy, czy w delegacji, w urzędzie musi być osoba, która ma moje upoważnienie do podpisywania np. przelewów bankowych.
Jerzy Lewczuk zapewnia, że nowa wiceburmistrz ma wszelkie kompetencje, by piastować takie stanowisko. – Przede wszystkim do tej pory w urzędzie zajmowała się inwestycjami i dalej będzie to robiła. Pani Szewczak ma też uprawnienia budowlane i posiada dużą wiedzę na temat zamówień publicznych. Odpowiadała za przygotowanie przetargów. Jest mocno zaangażowana w pracę urzędu, bardzo pracowita i wierzę głęboko, że na nowym stanowisku pracy jeszcze bardziej rozwinie się zawodowo – przekonuje burmistrz.
Włodarz Izbicy podkreśla też, że w ostatnich miesiącach poprawiła się nieco sytuacja finansowa samorządu. – Staramy się bardzo oszczędnie gospodarować publicznym groszem, nie zaciągamy żadnych kredytów, spłacamy zobowiązania z czasów mojego poprzednika, do tego realizujemy mnóstwo inwestycji. Pod względem finansowym mogliśmy zatem pozwolić sobie, by już teraz powołać zastępcę burmistrza, choć przyznaję, że decyzję w tej sprawie podjąłem głównie z powodu dłuższej absencji pani sekretarz w pracy – dodaje J. Lewczuk. (d)

