Katarzyna Krawczyk, zapaśniczka Cementu Gryf Chełm, została brązową medalistą mistrzostw Europy, które odbyły się w Budapeszcie. To jej trzeci brąz w karierze w europejskim czempionacie. Poza podium znalazła się inna zawodniczka chełmskiego klubu, Angelina Łysak, która nieoczekiwanie przegrała swoją walkę o trzecie miejsce.
Pierwszy medal mistrzostw Europy seniorek w zapasach Katarzyna Krawczyk zdobyła jedenaście lat temu w Dortmundzie. Na kolejny musiała czekać aż siedem lat. W 2018 roku w Kaspijsku znów stanęła na najniższym stopniu podium. W zakończonych w minionym tygodniu mistrzostwach Krawczyk powtórzyła sukces sprzed czterech lat i wywalczyła kolejny w swojej bogatej karierze brązowy krążek.
W swojej pierwszej walce w kategorii wagowej do 53 kg zawodniczka Cementu Gryf Chełm rozprawiła się z reprezentantką Węgier, Mercedesz Denes, wygrywając z nią przez przewagę techniczną 10:0. Dzięki temu zwycięstwu Krawczyk znalazła się już w strefie medalowej. O finał zmierzyła się ze Szwedką Emmą Jonną Denise Malmgren, z którą walczyła podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Oslo. Wtedy to zdecydowane zwycięstwo odniosła zawodniczka z Chełma. Półfinałowy pojedynek rozpoczął się po myśli Krawczyk, która wyszła na prowadzenie 3:1.
Niestety, moment nieuwagi spowodował, że zapaśniczka Cementu Gryf dała się skontrować i położyć na łopatki. Szwedce udał się zatem rewanż z MŚ i to ona awansowała do finału. Katarzyna Krawczyk z kolei stoczyła pojedynek o brązowy medal, a jej rywalką była Ukrainka, Liliia Malanchuk. Podopieczna trenerów Dariusza Kucharskiego i Igora Lobasa zaprezentowała wysoki poziom i pokonała swoją przeciwniczkę przez przewagę techniczną 14:4. Dla Katarzyny Krawczyk był to już dziewiąty medal w karierze na międzynarodowej arenie w rywalizacji seniorek. Wcześniej zdobyła trzy brązowe medal mistrzostw Europy juniorek.
Po drugi w karierze dla Polski medal mistrzostw Europy, a trzeci dla siebie, do Budapesztu jechała inna zawodniczka Cementu Gryf Chełm, Angelina Łysak, ubiegłoroczna wicemistrzyni. Dwa lata temu Łysak zdobyła brąz, walcząc w barwach Ukrainy.
Niestety, w pierwszej walce kategorii wagowej do 57 kg Angelina przegrała przez położenie na łopatki z mistrzynią świata i Europy dla lat 23 Ukrainką Aliną Hrushyną Akobiią. Przed rokiem obie sportsmenki również walczyły ze sobą w mistrzostwach Europy. Wówczas lepsza była Łysak. Zawodniczce Cementu Gryf przyszło zatem walczyć o brązowy medal. Jej rywalką była Niemka Sandra Paruszewski. W tym pojedynku, choć Łysak była faworytką, lepszą okazała się zawodniczka z Niemiec, wygrywając 4:2. (d)

