Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko sprawcom brutalnego pobicia policjanta w jednym z barów w Chełmie. Bandyci prowokowali ofiarę i syczeli „psy”, potem jeden kopnął funkcjonariusza w twarz.
3 grudnia ubiegłego roku funkcjonariusz wydziału patrolowego chełmskiej komendy, w czasie wolnym od służby, wybrał się ze znajomymi do baru „Miś”. Traf chciał, że tego wieczoru w knajpie przebywali również mężczyźni, których znał z racji pełnionych przez siebie obowiązków: 27-letni Adam G. z Łopiennika Górnego pod Krasnymstawem, 22-letni Patryk Ch. z Chełma i 21-letni Paweł W. z Lublina. Młodzi bandyci od razu rozpoznali policjanta. Najpierw prowokacyjnie gapili się na niego i jego znajomych, a przechodząc obok ich stolika, gwizdali i rzucali tekstami typu „psy”. Biesiadnicy nie reagowali jednak na te zaczepki.
Około północy policjant i jego znajomi postanowili opuścić lokal. Funkcjonariusz szedł jako pierwszy do wyjścia. W pewnym momencie ktoś kopnął go w twarz. Zaatakowany znienacka upadł, a napastnik zaczął go bić pięściami po głowie i kopać. Znajomi ofiary próbowali odciągnąć agresora, ale do bójki włączyli się jego koledzy.
Adam G., Paweł W. i Patryk Ch. zostali zatrzymani pod zarzutem napaści na policjanta oraz jego znajomego. Pozostałych sprawców, mimo zabezpieczonych nagrań z monitoringu, nie udało się zidentyfikować. G. trafił do aresztu, Ch. otrzymał policyjny dozór, a wobec W. nie zastosowano żadnego środka. Wszyscy trzej byli w przeszłości karani. Akt oskarżenia przeciwko nim prokuratura skierowała już do sądu. (pc)

