Dwóch młodych bandziorów napadło na 76-letnią emerytkę na przystanku przy ul. Rataja w Lublinie. Zaczęli ją szarpać i bić po całym ciele, aż w końcu udało im się wyrwać jej torebkę, w której były dokumenty i telefon komórkowy.
Starsza pani doznała licznych obrażeń i trafiła do szpitala. Poszukiwaniem sprawców zajęli się policjanci. Udało im się zatrzymać dwóch nastoletnich zbirów – 16-latka i jego o rok starszego kompana, który przebywał na przepustce z młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Funkcjonariusze odzyskali wszystkie zabrane podczas rozboju rzeczy. Telefon był już wstawiony do lombardu.
Starszy z bandziorów został aresztowany. Grozi mu do 12 lat więzienia. Młodszym sprawcą zajął się Sąd Rodzinny, który zadecydował o umieszczeniu go na okres 3 miesięcy w schronisku dla nieletnich. LL
