Budowa rusza, wykup działek leży

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Świdniczanie mieszkający przy Kusocińskiego od lat czekają na budowę swojej ulicy. – Władze miasta i powiatu chwalą się, że inwestycja w tym roku się rozpocznie, ale jak ma ruszyć, skoro wciąż nie wykupiono od nas działek – denerwują się mieszkańcy. Obawiają się również, że ceny, jakie zaproponują rzeczoznawcy, będą dużo niższe od tych rynkowych.


– „Kusocińskiego to zaniedbana droga od lat pokryta betonowymi płytami, a zarazem jedno z najważniejszych połączeń miasta z ekspresową „siedemnastką”. Odkąd pamiętam, a mieszkam tutaj ponad 12 lat, różne władze obiecują budowę chodników, ścieżki dla rowerów i wygodnej ulicy, która odciąży ruch na al. Lotników Polskich. Przełomem miał być rok 2012, kiedy powstało lotnisko, a Kusocińskiego miało stać bezpośrednim dojazdem do niego. Niestety – jak to u nas zwykle bywa – skończyło się na obietnicach. Od tamtej pory wielokrotnie w prasie i internecie pojawiały się artykuły jakoby coś miało się zmienić. Pisano o pozyskanych pieniądzach, o nieporozumieniach i porozumieniach władz powiatu z miastem. Niezmienną pozostawała zawsze „melodia”, że trwają prace” – napisał w liście do redakcji jeden z mieszkańców ulicy.
Jak zaznacza, dwa lata temu on i jego sąsiedzi dowiedzieli się, że planowany jest wykup gruntów pod budowę ul. Kusocińskiego. Wówczas – jak zaznacza nasz czytelnik – mówiło się, że mieszkańcy dostaną 70 zł za metr kwadratowy działki.
– Zostało to uznane przez nas za żart, bo cena za metr przy zakupie działek w okolicy waha się między 150 a 220 zł. Po interwencjach w Starostwie Powiatowym dowiedzieliśmy się, że te wartości są niedoszacowane i ciągle trwają wyliczenia – mówi nasz czytelnik.
Mieszkańcy zaznaczają, że od tamtej pory nikt się do nich nie odezwał. Niepokoi ich fakt, że Urząd Miasta informuje, że budowa niedługo się rozpocznie, a tymczasem wciąż nie ma informacji o wysokości odszkodowań.
– Niedawno dowiedzieliśmy się, że ratusz już szuka firmy, która wybuduje ulicę i z początkiem wiosny ma ruszyć budowa. Wszystkich nas pewnie ucieszyłaby ta informacja, gdyby nie brak jakichkolwiek propozycji z miasta czy powiatu w sprawie wykupu gruntu. Co gorsza, z informacji uzyskanych z profilu burmistrza Jaksona na Facebooku dowiedzieliśmy się, że działki powinny być już dawno wykupione i powinien zrobić to starosta, a termin na to minął 20 października 2017 roku. Chcemy remontu naszej ulicy i jesteśmy gotowi odsprzedać część posesji, ale za uczciwe pieniądze. Czy to możliwe, aby w dzisiejszych czasach ktoś, zasłaniając się prawem, odbierał mi moją własność bez rekompensaty, negocjacji, a nawet bez informowania mnie o tym? Czujemy się już bezsilni w obliczu całej tej biurokratycznej dyktatury – żalą się mieszkańcy Kusocińskiego.
Jeszcze w ubiegłym roku Urząd Miasta Świdnik i Starostwo Powiatowe ustaliły, że magistrat weźmie na siebie ciężar budowy ulicy, a powiat sfinansuje wykup gruntów.
– Ta kwestia leży po stronie starosty, ale nie zatrzymuje to procesu inwestycyjnego – mówi Michał Piotrowicz, wiceburmistrz Świdnika. – Przypomnę, że miasto również ma swój udział w wykupie gruntów, dofinansowując powiat kwotą 2,8 mln zł.
Zarząd Powiatu Świdnickiego zapewnia, że mieszkańcy nie mają powodów do niepokoju. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy powinni oni poznać oszacowane przez rzeczoznawców kwoty odszkodowań.
– Cały czas oczekujemy na środki finansowe na dokonanie wyceny gruntów. Wystąpiliśmy o nie już bardzo dawno. Z jakiegoś powodu wojewoda nie chce nam tych pieniędzy przekazać. Urząd Wojewódzki tłumaczy, że problem jest taki, że decyzja ZRiD nie jest ostateczna, a nie jest ostateczna, bo ktoś z mieszkańców się od niej odwołał. ZRiD jest jednak specyficznym postępowaniem i nawet przy odwołaniach, budowa może „iść na przód”. W ubiegłym tygodniu dostaliśmy pismo z UW, że czas rozpatrywania odwołania został wydłużony. Wciąż czekamy. Jesteśmy gotowi, ale póki nie mamy pieniędzy nie możemy wyceny fizycznie zamówić – mówi Jakub Osina, członek Zarządu Powiatu Świdnickiego.
Starosta świdnicki Dariusz Kołodziejczyk dodaje, że nikt nie informował mieszkańców, iż otrzymają po 70 zł za metr kwadratowy odstąpionych nieruchomości. Zaznacza, że stawki będą znane, kiedy do starostwa spłyną operaty przygotowane przez rzeczoznawców.
– Trudno dziś powiedzieć, jakie to będą kwoty. Być może te 70 zł zostało błędnie wyliczone na podstawie ogólnej kwoty, jaką zabezpieczyliśmy na ten cel w budżecie. Przyjęliśmy, że będzie to ok. 4,5 mln zł, ale czy to było bliskie prawdzie założenie, dowiemy się, kiedy rzeczoznawcy zakończą swoją pracę – mówi starosta.
Wyceną działek zajmie się dwóch specjalistów. Starostwo chciało zatrudnić jednego więcej, ale brakuje ich na rynku.
– Ludzie błędnie myślą, że skoro w październiku podpisaliśmy decyzję ZRiD, która pozwoliła przekazać dokumenty miastu i ogłosić przetarg, jest to tożsame z procedurą wykupu. To zupełnie inne kwestie. Wyłoniliśmy już rzeczoznawców – będą szacowali na podstawie średnich cen gruntów działek na danym terenie. Po wycenie każdy mieszkaniec, który będzie miał uwagi do ceny, będzie mógł je do nas zgłaszać. Każda z działek będzie indywidualnie szacowana, choć już dziś wiadomo, że będą to jedna bądź dwie grupy cenowe – kończy starosta. (w)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.