Chwile grozy przeżyła jedna z rodzin i pracownicy budowlani w Fajsławicach.
Podczas budowy przyłącza wody do jednego z domów jednorodzinnych, natrafiono na sporych rozmiarów pocisk artyleryjski pamiętający czasy II wojny światowej. – Do zdarzenia doszło w ostatnią środę – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – Teren zabezpieczono do przyjazdu patrolu saperskiego, który pocisk wywiózł. Nikomu nic się nie stało – dodaje. (k)
