(21 grudnia) Sesja Rady Miejskiej we Włodawie trwała kwadrans. Przyjęto budżet na 2018 rok, nie składano interpelacji.
Przyjęcie uchwały budżetowej odbyło się prawie bez dyskusji. Jedynie Erazm Meniów zauważył, że akurat w roku wyborczym realizowanych będzie więcej inwestycji aniżeli przez ostatnie trzy lata łącznie. – Daj Bóg, żeby się udało te wszystkie inwestycje zrealizować – dodał jednak z nadzieją w głosie. W odpowiedzi usłyszał od skarbnik Elżbiety Torbicz, że to wynik m.in. takiego a nie innego harmonogramu ogłaszania konkursów i pozyskiwania środków zewnętrznych, zwłaszcza unijnych.
Przedświąteczna sesja trwała 15 minut. Były jeszcze życzenia od dawno niewidzianego na sesjach w mieście starosty Andrzeja Romańczuka oraz od zaproszonych duchownych. Na zakończenie miało miejsce wspólne łamanie się opłatkiem, a wcześniej występ uczniów włodawskiej szkoły muzycznej. (pk)
Budżet Włodawy na 2018
Dochody 54,4 mln zł. Wydatki 56,1 mln zł. Zadłużenie miasta wzrośnie – z obecnych ponad 15 mln zł do prawie 17 mln zł. Inwestycje (w znacznej części realizowane z unijnym dofinansowaniem): montaż ponad 400 solarów na prywatnych domach (koszt ponad 4 mln zł); wymiana oświetlenia ulicznego na LED (koszt ponad 2,5 mln zł); budowa budynku socjalnego na stadionie miejskim (koszt ponad 600 tys. zł); remonty: ul. Spokojnej (prawie 300 tys. zł), ul. ul. Wokulskiego i Łęckiej (ponad 200 tys. zł), budynku gimnazjum (prawie 700 tys. zł). Wydatki na oświatę to ponad 19 mln zł, zaś pomoc społeczna pochłonie 16 mln zł.

