Burmistrz Świdnika Waldemar Jakson podsumował pierwsze trzy lata upływającej kadencji. Na swoim Facebooku zamieścił obszerną prezentację, dotyczącą różnych aspektów życia miasta, w tym także inwestycji. Zdaniem radnych z Klubu Rodzina i Prawo burmistrz dobrze sprawdza się jako gospodarz. Zdaniem opozycji jest mistrzem, ale… wizualizacji.
– Przedstawiam państwu podsumowanie trzech lat mojej kadencji. Z prezentacji dowiecie się również, co wydarzy się w tym roku – po długich przygotowaniach, m.in. zbieraniu pieniędzy, jesteśmy gotowi do rozpoczęcia i realizacji największych w dziejach Świdnika inwestycji. Czeka nasz rok wielkich wyzwań! – napisał burmistrz Waldemar Jakson na swoim profilu na Facebooku. Pod wpisem zamieścił obszerną prezentację, będącą bilansem trzech lat kończącej się jesienią tego roku kadencji. Odnosi się ona do różnych dziedzin życia miasta. Z przyjemnych dla oka, kolorowych slajdów dowiemy się m.in., że w ciągu ostatnich trzech lat zrealizowano 39 projektów zgłoszonych przez mieszkańców w ramach budżetu obywatelskiego na kwotę ok. 3 mln zł; że miasto wzbogaciło się o 85 kamer monitoringu miejskiego i usunęło 169 usterek i niedogodności w ramach systemu NaprawmyTo.pl.
W prezentacji burmistrz podkreśla również, że w tym roku budżet inwestycyjny to rekordowe 59 mln zł, a największe z zaplanowanych inwestycji będą realizowane z wykorzystaniem pozyskanych przez UM środków zewnętrznych. I tak np. na kolektor deszczowy ratusz zdobył 29 mln zł, na budowę ulicy Kusocińskiego – 17 mln zł, rewitalizację miasta – 10 mln zł, a budowę dworca przesiadkowego – 10 mln zł. W tym roku wystartować ma także m.in. długo oczekiwana przebudowa kompleksu basenów, remont placu Konstytucji 3 maja, i przebudowa targowiska miejskiego. W planach jest także budowa mieszkań z programu „Mieszkanie Plus”, dzięki czemu sto rodzin będzie mieć szansę na swoje własne M.
W podsumowaniu znalazła się również informacja na temat inwestycji drogowych, jakie udało się wykonać w mieście w latach 2015-2017. Tu burmistrz wymienia m.in. budowę ulic Jagiełły, Konwaliowej i Kopernika, remonty chodników przy Struga, Kosynierów, Turystycznej, Witosa, przebudowę Jodłowej, Środkowej i Witosa oraz modernizację skweru przy ul. 3 Maja wraz z remontem jezdni. Burmistrz wspomina także o mniejszych inwestycjach realizowanych z myślą o mieszkańcach, także tych najmłodszych i wskazuje na nowoczesne place zabaw, siłownie na wolnym powietrzu, park do streetworkoutu, ścieżki rowerowe czy miasteczko ruchu drogowego.
Jest też wzmianka poświęcona edukacji. Jak czytamy na stronie burmistrza, w ubiegłym roku Świdnik zdobył drugie miejsce w ogólnopolskim rankingu samorządów autorstwa Fundacji „Evidence Institute” , w których edukacja jest na najwyższym poziomie dzięki wsparciu gminy. Po reformie edukacji żaden z nauczycieli nie stracił pracy, a gimnazjaliści ze Świdnika mieli lepsze wyniki egzaminów niż średnia w powiecie i województwie. Miasto nie zapomina także o przedszkolach. Dofinansowanie dla nich w ostatnich latach wyniosło 31 mln zł. Z kolei 22 mln zł UM dołożył do subwencji oświatowej. Samorząd wspiera też najzdolniejszych uczniów. W latach 2015-2017 miasto przyznało uczniom 547 stypendiów na kwotę ponad 260 tys. zł.
W podsumowaniu burmistrz wspomina także o komunikacji publicznej. Jak podkreśla, dzięki dofinansowaniu z miasta z roku na rok przybywa nowych linii autobusowych łączących Świdnik z Lublinem i zwiększa się liczba kursów. Świadczą o tym koszty, jakie miasto przeznacza na komunikację miejską. W 2015 roku było to 655 tys. zł, w tym roku będzie to już 1,05 mln zł. W prezentacji Jakson wspomina również m.in. o wspieraniu sportu, kultury, stowarzyszeń i organizacji pozarządowych oraz lokalnych przedsiębiorców i trosce o lokalne i państwowe tradycje.
– W mojej ocenie największym sukcesem i jednocześnie wyzwaniem tych ostatnich trzech lat było przygotowanie priorytetowych dla Świdnika inwestycji. Myślę przede wszystkim o zebraniu pieniędzy. Tylko na budowę ulicy Kusocińskiego potrzeba ok. 28 mln zł. To więcej niż mieliśmy w poprzednich latach w budżecie na wszystkie inwestycje w mieście, dlatego musieliśmy skutecznie starać się o środki zewnętrzne. Z sukcesem. Na przykład na Kusocińskiego zdobyliśmy 17 mln zł unijnej dotacji, a na dokończenie kolektora deszczowego rekordowe 29 mln zł. Po latach przygotowań przyszedł decydujący moment. Czeka nas dużo pracy i jesteśmy zdeterminowani, żeby sprawnie wykonać inwestycje, na które czeka tak wielu mieszkańców Świdnika – tłumaczy burmistrz Waldemar Jakson.
Dobre zdanie o trzech latach rządów burmistrza ma Janusz Królik, przewodniczący Rady Miasta Świdnik
– Można powiedzieć, że ta prezentacja to udokumentowanie tego, co udało się zrobić. Kładziemy nacisk na zrównoważony rozwój i widać, że to działa. Myślę, że burmistrz dobrze sprawdza się ze swojej roli. Bardzo się stara, ale nie zawsze wszystko wychodzi tak, jak by się chciało. W tej kadencji, z różnych względów, może nie udało się wykonać wielu inwestycji. Te najważniejsze dopiero przed nami. Trzeba też podkreślić, że nasz samorząd nie ma długów. Dzięki temu możemy ze swoich środków dołożyć chociażby do budowy ul. Kusocińskiego. Ta ulica ma strategiczne znaczenie. Poprawi jakość życia nie tylko naszych mieszkańców, ale i chcącym dojechać na lotnisko mieszkańcom Chełmszczyzny czy Zamojszczyzny – ocenia przewodniczący.
Krytycznych słów burmistrzowi nie szczędzi za to lider opozycji, Jakub Osina ze Stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa.
– Ekipa burmistrza jest mistrzem świata, jeśli chodzi o wizualizacje i plany. Niestety zderzenie ich z rzeczywistością wypada blado. Naszym zdaniem, jeśli chodzi o tę kadencję, burmistrz ma dwa osiągnięcia: pierwsza to budowa pomnika smoleńskiego, druga – budowa urzędu miasta. To jedyne inwestycje, które tak naprawdę się udały. Reszta to drobne rzeczy. Inwestycje drogowe można by podciągnąć pod bieżące utrzymanie dróg. Reszta to zapowiedzi, plany i wizualizacje, ale niestety w wizualizacjach mieszkańcy Świdnika nie popływają – komentuje Osina. (w)

