Są kanapy, fotele, stolik i tabliczka przypominająca, by dbać o czystość tego miejsca. Dla wędkarzy i kajakarzy pływających po Wieprzu, ktoś urządził pod mostem w miejscowości Dworzyska, miejsce do odpoczynku. Kto? Nie wiadomo.
Pływając kajakiem po Wieprzu nie sposób pominąć „Izbicki przełom Wieprza”. Na odcinku Tarnogóra/Izbica – Dworzyska – Krasnystaw, Wieprz meandruje, miejscami wcina się w malownicze skarpy. Odcinek ma dwa etapy. Pierwszy z Tarnogóry do Dworzysk, ok. 11 km (2 godziny), a drugi z Dworzysk do Krasnegostawu – ok. 13 km (3 godziny). W Dworzyskach dopływa się do lewego brzegu rzeki, zaraz za mostem.
Jest tu możliwość wciągnięcia kajaków na brzeg. I tu, pod mostem jest niespodzianka. Na kajakarzy czeka miejsce do odpoczynku. Są tu kanapy, fotele, stolik. Można tu zrobić przerwę, posiedzieć porozmawiać. Nikt nie wie kto wpadł na pomysł urządzenia tu takiego miejsca do relaksu.
Miejscowi wspominają, że pod mostem zawsze przesiadywali wędkarze, w sezonie zatrzymywali się kajakarze, zimą tu bywało morsowanie, a w lecie wylegiwali się tu amatorzy kąpieli, bo jest łagodny dostęp do wody. Ktoś z tej grupa pewnie dał pomysł, ktoś przyniósł stary stolik, ktoś fotele, ktoś inny kanapę. Nie jest to jednak rupieciarnia, a o dbaniu o porządku w tym miejscu przypomina wymalowana odręcznie tabliczka. (js)

