Coraz większy problem z wrakami

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Procedura jest zawiła. Żeby starostwo mogło sprzedać, bądź oddać na złom samochód ściągnięty z ulicy, musi się stać jego właścicielem. Oznacza to sprawę w sądzie i ciągnące się latami procedury. Tymczasem za stojące na parkingu auto trzeba płacić.
Samochód może zostać usunięty z parkingu bądź drogi, bo zagraża bezpieczeństwu bądź wygląda na porzucony. Autami utrudniającymi ruch zajmują się służby starosty. Przedstawiciele powiatu nie ukrywają, że sprawa jest trudna i w dodatku kosztowna.
– Żeby coś z takim pojazdem zrobić powiat musi być jego właścicielem na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Żeby tak było, trzeba przejść całą procedurę, która jest kosztochłonna i długa – mówi Leszek Wytrzyszczewski, naczelnik Wydziału Komunikacji i Transportu w powiecie świdnickim.
Przedstawiciele powiatu tłumaczą, że takie sprawy trwają od 2 nawet do 4 lat. Jeśli powiatowi uda się już przejąć pojazd, wówczas może go albo sprzedać na licytacji, albo oddać do demontażu. Jeśli auto zostanie zutylizowane, przedstawiciele starostwa mogą otrzymać od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska specjalną dopłatę. Do ubiegłego roku wynosiła ona 4 tys. zł, później została zmniejszona do 2 tys. zł. Przedstawiciele powiatu nie ukrywają jednak, że dopłata nie pokrywa kosztów holowania i przetrzymywania samochodów na strzeżonym parkingu.

Dodatkowo oprócz samochodów ściąganych z dróg na bieżąco powiat otrzymał również po zmianie przepisów w 2010 roku „w spadku” od Urzędu Skarbowego 57 pojazdów. – Teraz zostało ich nam jeszcze 13. Parę udało się odrzucić jako niewłaściwie zadekretowane. Za te, które nie stanowią zagrożenia, ale są porzucone, odpowiada już burmistrz czy wójt – przypomina Leszek Wytrzyszczewski.
Przedstawiciele ratusza tłumaczą z kolei, że w ubiegłym roku w ogóle nie musieli ściągać z ulic porzuconych samochodów.
– Procedura jest taka, że po ustaleniu przez straż miejską tożsamości właściciela pojazdu urzędnicy kontaktują się z nim, informując o konsekwencjach związanych z usunięciem pojazdu przez miasto. Mieliśmy takie przypadki, ale powiadomieni właściciele sami zabierali pojazdy blokujące parkingi – mówi Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika.
Podobnie, jak w przypadku powiatu, ratusz również dostaje dotację za złomowanie starego auta.
– W przypadku utylizacji pojazdów przez miasto otrzymujemy dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Jednak nie pokrywa ono całych kosztów ponoszonych przez miasto – dodaje Andrzej Radek. (kal)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.