Covid w samotności

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Pani Anna mówi, że ci, którzy przechodzą Covid-19, mając opiekę bliskich, to szczęściarze. Z nią było inaczej, bo jest samotna. – Leżałam bez sił przez trzy dni, prawie nic nie jadłam. Wraz z atakami duszności pojawiała się panika i pytanie, czy w razie konieczności dam radę i zdążę zadzwonić po pomoc, zanim będzie za późno. Ta choroba wymaga izolacji, to walka w pojedynkę, ale mieszkającym samotnie trudniej ja znieść, jeszcze bardziej obnaża samotność – mówi nasza Czytelniczka.


Coraz więcej osób ma za sobą Covid-19. W ich relacjach często słyszymy, że nie wiedzą, czy przetrwaliby chorobę, gdyby nie opieka bliskich. Zwracał na to uwagę m.in. Robert Szokaluk, sekretarz miasta Rejowiec Fabryczny, który mówił, że gdyby nie pomoc żony, nie wie, czy dałby radę. Gorzej mają osoby samotne, które nie mogą liczyć na wsparcie domowników. Znajomych czy sąsiadów też nie chcą angażować ze względu na ryzyko zakażenia. W takiej sytuacji była pani Anna z powiatu chełmskiego. Koronawirusem zaraziła się prawdopodobnie w pracy.

– Właśnie tę pracę dostałam, a pracodawca uprzedził mnie, że w zakładzie zdarzają się przypadki Covid-19 – opowiada nasza Czytelniczka. – Odpowiedziałam, że jestem silna, przyzwyczajona do pracy fizycznej i jeszcze nie taka stara, więc tak bardzo nie obawiam się zakażenia. Miałam nadzieję, że może już mam je za sobą albo, że jeśli już się przytrafi, to nie przejdę go tak ciężko. Bardzo się myliłam. W ciągu dwóch tygodni od podjęcia nowej pracy zaczęłam mieć problemy z zatokami. Ale to mi się zdarza, więc jeszcze nie wiązałam tego z koronawirusem. Po dwóch dniach dosłownie ścięło mnie z nóg. Zostałam w domu. U koleżanki z pracy potwierdzono Covid.

Nie spodziewałam się, że będę przechodziła tę chorobę tak ciężko. Ale faktem jest, że byłam przemęczona wczesnym wstawaniem, dojazdami do pracy, obowiązkami na gospodarce. Do tego doszedł stres i dramatyczne przeżycie, spowodowane śmiercią przyjaciela. Gorzej się odżywiałam. To pewnie osłabiło organizm i bardzo źle przechodziłam Covid. Leżałam trzy dni bez sił. Bolały mnie ręce, oczy, kręgosłup. Dojście do łazienki było ogromnym wysiłkiem. Po domu hulał wiatr, a ja nie miałam siły napalić w piecu. Prawie nie jadłam.

Nie chciałam nikogo fatygować i narażać na kontakt ze mną, ale też brakowało mi apetytu. Bardzo schudłam. Jednak najgorsze w przechodzeniu Covid w samotności, bez osób bliskich, były te straszne napady duszności i kaszlu. Brakowało tchu, a to jeszcze bardziej napędzało panikę. Zastanawiałam się, czy – gdy zajdzie konieczność – dam radę zadzwonić po pomoc, czy zdążę to zrobić zanim będzie za późno.

Pani Anna mówi, że powoli wraca do siebie, ale boryka się z powikłaniami. Wciąż ma problemy z węchem, nadal bolą ją ręce i kręgosłup, a na dodatek ma problemy z pamięcią i koncentracją.

– Mam nadzieję, że to wszystko przejdzie i wkrótce wrócę do normalnego funkcjonowania – mówi pani Anna. – Ta choroba jest okropna nie tylko ze względu na swój ciężki – w wielu przypadkach – przebieg. Osobom samotnie mieszkającym jeszcze bardziej tę samotność uświadamia. (mo)

PS. Imię bohaterki artykułu zmienione, personalia do wiadomości redakcji.

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.