Formentor to siła, dynamika i bezkompromisowość. Głównie, bo okazuje się, że ta sportowa marka buduje również samochody dla kierowców, którzy od aut nie oczekują wgniatających w fotel osiągów. Dla nich właśnie jest Cupra Formentor w najsłabszej, bo ledwie 150-konnej odmianie.
Nadwozie i wnętrze
Sportowe SUV-y są obecnie bardzo modne. Ten od Cupry, o nazwie Formentor, to jeden z najbardziej bezkompromisowych samochodów w segmencie. Ma kapitalny wygląd, mocne silniki i świetne napędy. My do testu dostaliśmy jednak najsłabszą odmianę tego auta. O wrażeniach z jazdy będzie później. Na razie skupmy się na tym, jak ten samochód się prezentuje, a wygląd ma w istocie zacny.
Agresywnie wyrzeźbiony przód z nieco cofniętymi reflektorami, potężny zderzak wyprofilowany bardziej niż pług pociągowej lokomotywy do odśnieżania torów i ostre przetłoczenia na boku nie pozostawiają złudzeń co do tego, że w DNA tego samochodu wpisano słowo SPORT wielkimi literami. Tył idealnie współgra z tą dynamiczną, agresywną wręcz prezencją, bo zarówno wielki spojler jak ciągnąca się przez całą szerokość pokrywy bagażnika świetlna listwa i zderzak z (w tym przypadku oszukanym) podwójnym układem wydechowym robią wrażenia praktycznie na każdym.
Podobnie jest z wnętrzem, gdzie praktycznie na każdym elemencie widać czy to rogaty emblemat marki, czy to złote przeszycia i wstawki do niego właśnie nawiązujące. Kierownica jest taka sama, jak w najmocniejszej odmianie z tą różnicą, że pod prawym ramieniem brakuje przycisku aktywującego najbardziej sportowy tryb jazdy. Poza tym wszystko jest identyczne: wirtualne zegary, deska, układ przycisków na tunelu środkowym. Miejsca w kabinie jest dużo, również na tylnej kanapie. Bagażnik nie jest jakiś wielki, ale ok. 430 litrów to wynik akceptowalny.
Silnik i skrzynia biegów
Co pod maską ma ten fenomenalnie wyglądający samochód? Skromne 1,5 litra i 150 KM. Doładowany silnik benzynowy połączony z automatyczną skrzynią DSG, która przenosi napęd wyłącznie na przednią oś. Demonem prędkości ten zestaw nie jest, choć i tak niespełna 9 sekund do setki i nieco ponad 200 km/h prędkości maksymalnej są osiągami przy takiej mocy bardzo zadowalającymi. Średnie spalanie w czasie testu oscylowało w okolicach 8 litrów bezołowiówki na 100 km.
Zawieszenie i komfort jazdy
Trzeba przyznać, że Cupra Formentor prowadzi się bardzo dobrze. Auto jest bardzo precyzyjne, nadwozie nie jest podatne na przechyły boczne, hamulce są skuteczne. Przy tak zestrojonym zawieszeniu obawiałem się o komfort jazdy, ale okazało się, że niepotrzebnie, bo hiszpański SUV idealnie radzi sobie z naszymi drogami drugiej kategorii.
Wyposażenie i cena
Aktywny tempomat, skórzana tapicerka, podgrzewana wielofunkcyjna kierownica, klimatyzacja, system nawigacji, kamery cofania to tylko niektóre z funkcji, w które był wyposażony model testowy. 135 400 zł kosztuje najtańsza wersja Formentora. Do wersji z automatem trzeba dopłacić ponad 10 tys. zł.





