Czas pożegnać miejskie rowery?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

W minionym roku mieszkańcy Świdnika jako środek transportu po mieście często i chętnie wybierali hulajnogi. Zdecydowanie „wygrały” one z miejskimi rowerami. Zdaniem części radnych to dobry powód, aby zastanowić się, czy kontynuacja programu „Rower miejski” ma sens. Tymczasem miasto porozumiało się z firmą Bolt o kontynuowaniu programu wynajmu hulajnóg. W tym sezonie będzie ich 60, czyli o 10 więcej niż przed rokiem.

Podczas ostatniej sesji świdniccy radni dyskutowali o założeniach i planach funkcjonowania roweru miejskiego, miejskich hulajnóg oraz komunikacji zbiorowej. W temat wprowadziła Agnieszka Sobolewska, naczelnik wydziału infrastruktury i zamówień publicznych. Urzędniczka przypomniała, że program „Rower Miejski” w Świdniku od początku opiera się na współpracy z miastem Lublin. Aktualna umowa została podpisana w ubiegłym roku i obowiązuje do końca listopada br. Wedle jej zapisów rower funkcjonował także w okresie zimowym, co wcześniej nie było praktykowane. Najwięcej wypożyczeń odnotowano w Świdniku w okresie wiosenno-letnim i jesiennym, więc urzędnicy zasugerowali, że jeśli w przyszłym roku „Rower miejski” miałby dalej funkcjonować, należałoby przemyśleć, czy nie zrezygnować z możliwości wypożyczeń zimą.

Radnych szczególnie interesował temat hulajnóg. Padały pytania o to, czy wrócą na ulice Świdnika, a jeśli tak, to kiedy. System wypożyczeń hulajnóg elektrycznych zadebiutował w Świdniku w czerwcu ubiegłego roku i spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców.

– Wiele osób nie do końca zrozumiało ten system, sądząc, że odpowiada za niego spółka Pegimek, a od początku odpowiadała za niego firma Bolt. Chcielibyśmy, aby po tej pilotażowej akcji z zeszłego roku hulajnogi dalej funkcjonowały w Świdniku. Zainteresowanie nimi było wielokrotnie wyższe od „Roweru miejskiego”, często też wyższe niż zainteresowanie w Lublinie. Rozumiemy, że firma jest zadowolona z tego rynku, jakim był Świdnik. Jeśli chodzi o współpracę z Pegimekiem, była to współpraca na zasadach marketingowych, sponsoringowych tak, aby zachęcić firmę Bolt do tego pilotażu w Świdniku; aby pokazać, że to jest dla niej rynek. Aktualnie negocjujemy kolejny rok współpracy. Znamy też pewne problemy, sytuacje które trzeba poprawić, m.in. parkowanie hulajnóg – mówił wiceburmistrz Marcin Dmowski, a później, odpowiadając na pytanie radnych wspomniał, że jeśli negocjacje z Boltem zakończą się z sukcesem, hulajnogi mogłyby wrócić do Świdnika już w kwietniu.

Hulajnogi wyprą rowery?

Radny Robert Syryjczyk (klub KO) pytał o statystyki wypożyczeń hulajnóg i rowerów. Urzędnicy przyznali, że na tę chwilę dysponują jedynie danymi porównawczymi, które pokazują, że w minionym roku hulajnogi cieszyły się zdecydowanie większą popularnością niż rowery.

W czerwcu, kiedy ruszył system hulajnóg, pojazdy były wypożyczane ok. 9 tys. razy; w tym samym czasie rowery wypożyczono 116 razy; lipiec – wypożyczenia hulajnóg – 10 tys., rowerów – 400; sierpień – wypożyczenia hulajnóg – 12 tys.; rowerów – 200; wrzesień – wypożyczenia hulajnóg – 14 tys.; rowerów – 150; październik – wypożyczenia hulajnóg – 9,6 tys. i rowerów – 100.

Jak wyjaśnili urzędnicy, koszty związane z rowerem miejskim to w zeszłym roku 95 tys. zł, a na ten rok zapisano na ten cel 80 tys. zł. – Jeśli chodzi o hulajnogi, miasto nie poniosło kosztów. Jest to umowa na świadczenie usług marketingowych pomiędzy spółką Pegimek, a Botlem – przypominał wiceburmistrz i zapewnił, że szczegółowe statystyki dotyczące rowerów i hulajnóg zostaną przygotowane na kolejną komisję.

Radny Tomasz Kociński (klub radnych burmistrza Waldemara Jaksona), poprosił, aby w tej informacji zawrzeć także dane dotyczące czasu wypożyczenia i przeliczenie kosztów na mieszkańca.

– Jak wiemy miasto partycypuje w rowerze miejskim, z kolei system hulajnóg to koszty użytkownika. Na komisji pojawił się wniosek do rozważenia, czy rower miejski jest w tej chwili zasadny i czy w takiej formie. To kwestia do przemyślenia na kolejny rok – mówił radny i wspomniał, że ma nadzieję, iż system hulajnóg obejmie również os. Adampol, które w pilotażowym programie zostało potraktowane po macoszemu.

– Poszerzenie systemu hulajnóg, jest to jeden z kluczowych wniosków – odpowiadał wiceburmistrz. – Jeśli chodzi o rower miejski, trzeba pamiętać, że kilka lat temu zakupiliśmy te stacje i rowery. One są sprawne i powinniśmy z tego korzystać. Przyjdzie na pewno czas na weryfikację. Kiedy będziemy stali przed decyzją zakupu nowych rowerów, to będzie dobry czas na decyzję, czy kontynuować ten program.

– Osobiście nie czekałbym z decyzją o tym, kiedy będzie potrzeba zakupu nowych rowerów – mówił radny Mirosław Tarkowski (klub radnych burmistrza).

Radny przypomniał, że w ciągu dwóch lat miasto przeznaczy na rower miejski ok. 175 tys. zł, a wpływ za rok 2021 z rowerów to 2,6 tys. zł (system zaczął działać od czerwca), a w dodatku od ubiegłego roku rowerów jest mniej: od wiosny do jesieni 17, a zimą 5. Radny zasugerował również, że miasto powinno mieć jakiś zysk z tego, że udostępnia przestrzeń firmie Bolt i przy negocjacjach należy uwzględniać interes gminy.

Wiceburmistrz odpowiadał, że gminy raczej nie czerpią z tego tytułu zysku, chyba, że z dzierżawy miejsc parkingowych, a o szczegółach rozmów z Boltem nie może mówić, aby nie psuć sobie „pozycji negocjacyjnej”.

W minionym tygodniu negocjacje udało się zakończyć z sukcesem. Hulajnogi Bolta są znów dostępne w Świdniku. Jest w ich w sumie 60, czyli o 10 więcej niż przed rokiem.

Rowerem al. Jana Pawła II?

Podczas sesji rozmawiano również o infrastrukturze rowerowej, z której korzystają również użytkownicy hulajnóg. Miasto Świdnik wypada pod tym względem całkiem dobrze, choć jak zauważył wiceburmistrz są pewne elementy, które należałoby poprawić.

– Przede wszystkich chodzi o połącznie Lublina i Świdnika ścieżką rowerową z prawdziwego zdarzenia. Liczymy na rychłe zakończenie projektu powiatowego, czyli ulicy Dworcowej do ulicy Brzegowej. Byłoby to najlepsze i najwygodniejsze połączenie z Lublinem, aczkolwiek znając sytuację tego projektu, przewidujemy w swojej strategii budowę ścieżki rowerowej wzdłuż al. Jana Pawła II. Wpisujemy ten projekt do programu współpracy Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego – zapowiedział M. Dmowski.

„55” pojedzie częściej

Podczas sesji urzędnicy przekazali również, że uwzględniając informacje pozyskane z ankiety dotyczącej komunikacji do rozkładu jazd linii nr 55 wprowadzone zostaną cztery nowe kursy ze Świdnika do Lublina i cztery powrotne.

Od najbliższego poniedziałku, 21 marca, zmienią się trasy linii 5, 35, i 55. Wszystkie będą się zatrzymywać na nowym węźle przesiadkowym w pobliżu dworca PKP Świdnik-Miasto. Linia nr 5 pojedzie przez ul. Żwirki i Wigury, al. Lotników Polskich, dworzec przesiadkowy Świdnik Miasto i Racławicką. „35” pojedzie Racławicką, Partyzantów, Traugutta, Dworcową, Struga, zatrzyma się przy dworcu przesiadkowym, a następnie al. Lotników Polskich i Racławicką.

Z kolei linia 55 z Niepodległości pojedzie przez al. Lotników Polskich (opcjonalnie obok stadionu) do węzła przesiadkowego, gdzie będzie mieć przystanek końcowy. Zmieniona zostanie także nazwa przystanku „Lotników Polskich – szpital” na „Dworzec Świdnik Miasto”.

Przystanki, które powstały przy nowych ulicach, o co również pytali radni, zostaną wykorzystane, kiedy miastu uda się zrealizować projekt dotyczący zakupu autobusów wodorowych i stworzenia „wewnętrznej” komunikacji miejskiej.

UM Świdnik stara się o dofinansowanie na ten cel z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wniosek miasta przeszedł do kolejnego etapu postępowania.

W

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.