Z czołgu w Dubience wkrótce zostanie zdjęta tablica pamiątkowa. Zastąpi ją nowa, z treścią zaakceptowaną przez Instytut Pamięci Narodowej i spełniająca wymogi ustawy o zakazie propagowania komunizmu. – Tak decydują władze państwowe, a my się dostosowujemy – mówi Waldemar Domański, wójt gminy Dubienka.
Czołg T-34 to jeden z najbardziej charakterystycznych symboli Dubienki. Ustawiony jest w centralnym punkcie placu na granitowym cokole. Pomnik upamiętnia przekroczenie Bugu w lipcu 1944 r. przez siły I Armii Wojska Polskiego. Napis zamieszczony na tablicy brzmi: „1944-1974 W lipcu 1944 r. główne siły I AWP we współdziałaniu z wojskami radzieckimi przekroczyły Bug i rozpoczęły walki o wyzwolenie kraju”. Słowa te nie wzbudzały sensacji. Jakiś czas temu urzędnicy z gminy Dubienka dostali pismo z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, przypominające im o trwających pracach nad ustawą o zakazie propagowania komunizmu m.in. na tablicach pamiątkowych, popiersiach, pomnikach. Lubelscy urzędnicy polecili samorządowcom z Dubienki m.in. oszacować koszty usunięcia treści, niezgodnych z przygotowywaną ustawą. Przez dłuższy czas trwała wymiana korespondencji m.in. pomiędzy urzędnikami z Dubienki a Instytutem Pamięci Narodowej. Chodziło o zmianę napisu na tablicy pamiątkowej na czołgu. IPN zaproponował, aby brzmiał on: „Żołnierzom I AWP”. I tablica tej treści wkrótce pojawi się na czołgu.
– Władze państwowe podjęły taką decyzję, a my nie chcemy w to ingerować, po prostu się dostosujemy – mówi Waldemar Domański, wójt gminy Dubienka.
Ale to nie jedyne miejsce, gdzie pewnie trzeba będzie usunąć napis. Na Facebooku od kilku miesięcy mieszkańcy gminy Dubienka toczą dyskusję na temat tablicy pamiątkowej zamieszczonej przed trzydziestu laty na budynku Urzędu Gminy Dubienka. Widniejąca na niej treść jest o „utrwalaniu władzy ludowej”.
– W tej sprawie nie podjęliśmy jeszcze działań, mamy czas do września – wyjaśnia wójt Domański. (mo)
