Ręce opadają. Ktoś urządził sobie zakrapianą imprezę na stadionie w Siennicy Nadolnej i przy okazji zniszczył kilka przęseł ogrodzenia boiska.
Stadion w Siennicy Nadolnej, na którym swoje spotkania rozgrywa Brat Cukrownik, ma niecałe 7 lat. Oddano go do użytku w październiku 2015 r. Budowa obiektu trwała dwa lata. Nowy stadion powstał na działce, którą gmina Krasnystaw otrzymała od Krajowej Spółki Cukrowej. Kompleks jest jednym z najnowocześniejszych w powiecie krasnostawskim.
Składa się z boiska trawiastego do piłki nożnej, budynku administracyjno-technicznego, dwóch boisk wielofunkcyjnych z nawierzchnią poliuretanową, przystosowanych do gry w siatkówkę, koszykówkę i piłkę ręczną oraz kortu tenisowego. Oprócz tego powstały trybuny dla 599 osób, parking i komunikacja wewnętrzna, a cały teren jest oświetlony i ogrodzony. Inwestycja pochłonęła 3,6 mln zł, złożyły się na nią ministerstwo sportu i turystyki oraz gmina Krasnystaw.
– To nasza duma – powiedział nam starszy mieszkaniec Siennicy Nadolnej, który skontaktował się z naszą redakcją w ostatni wtorek. – Dziś przechodziłem obok boiska i zauważyłem, że ktoś zniszczył kilka przęseł ogrodzenia otaczającego stadion. Dookoła walały się butelki po piwie. Wstyd! Nie wiem, jak można robić coś takiego.
O akcie wandalizmu poinformowały też władze klubu Brat Cukrownik Siennica Nadolna. – W minionym tygodniu wandale zniszczyli dziewięć przęseł, które wchodzą w skład ogrodzenia Stadionu Gminnego w Siennicy Nadolnej. Na terenie stadionu pozostawili również po sobie porozrzucane butelki po alkoholu – brzmi krótki komunikat zarządu klubu. Sprawa została zgłoszona na policję. (kg)

