Po niespełna czterech latach piłkarze Ogniwa Wierzbica i Startu Krasnystaw ponownie zagrali o ligowe punkty, ale już nie w chełmskiej klasie okręgowej, ale poziom rozgrywkowy wyżej. Tak, jak w niedokończonej z powodu pandemii Covid-19 batalii 2019/2020, także i tym, razem lepsi o jedną bramkę okazali się krasnostawianie.
Ogniwo przegrywało już w sobotę do przerwy 0:3. Najpierw w 20. i 22. minucie do siatki gospodarzy trafił Jarosław Milcz, a następnie w 33. minucie Kryspin Florek. Jeśli komuś wydawało się, że losy meczu zostały rozstrzygnięte, srogo się mylił. Zespół z Wierzbicy na inaugurację w Lublinie pokazał, że potrafi odrabiać straty. Przegrywał na Wienawie 0:2, by ostatecznie wygrać 4:3.
W sobotę tuż po przerwie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gola dla miejscowych zdobył Miłosz Pełczyński. Gdy w 65. minucie na listę strzelców, po zagraniu Konrada Klimowicza, wpisał się Dominik Dąbrowski w szeregach zespołu gości zaczęło robić się nerwowo. Z pewnością Ogniwo dopięłoby swego, gdby drużyna nie została zdekompletowana. W 70. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Mateusz Smorga, dziesięć minut później z boiska za faul wyleciał Konrad Klimowicz.
– Możemy mieć do siebie pretensje, za pierwszą połowę. Zabrakło zimnych głów i dokładności. W drugiej połowie pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę – mówił po meczu Karol Bujak, szkoleniowiec gospodarzy.
Marek Kwiecień, trener Startu nie ukrywał po spotkaniu, że nie spodziewał się w końcówce takich emocji. – Mieliśmy piłkę na 4:0. W drugiej połowie aż cztery obiliśmy poprzeczkę. Zanosiło się na spokojny mecz, a skończyło się horrorem – przyznał szkoleniowiec ekipy z Krasnegostawu i dodał, że tak nierówna gra jego drużyna to efekt zmian, do jakich doszło w zespole przed sezonem.
RED
Ogniwo Wierzbica – Start Krasnystaw 2:3 (0:3)
0:1 – Milcz (20), 0:2 – Milcz (22), 0:3 – Florek (33), 1:3 – Pełczyński (46), 2:3 – Dąbrowski (65). Czerwone kartki: Smorga – 70. minuta za drugą żółtą, K. Klimowicz – 80. minuta za faul (obaj Ogniwo).
Ogniwo: Woźniak – Chlebiuk (66 Siwek, 89 Wawruszak), Sobiesiak, Żakowski (46 Pełczyński), Kłos (46 Jusiuk), Smorga, Knot, Sobów, K. Klimowicz, Boczuliński, E. Klimowicz (40 Dąbrowski). Trener – Karol Bujak.
Start: Janiak – Więczkowski (56 Ciechan), Kanarek, Saj, Łopuszyński (56 Nowak), Florek, Chariasz, Misztal, Pęcak (79 Lenard), Strug, Milcz. Trener – Marek Kwiecień.
IV LIGA PIŁKI NOŻNEJ
2. kolejka (15 sierpnia): Lublinianka – Ogniwo Wierzbica 3:4 * Start Krasnystaw – KS Drzewce 0:2 * Górnik II Łęczna – Huragan Międzyrzec Podl. 1:2 * Opolanin – Gryf Gmina Zamość 0:3 * Granit Bychawa – Motor II Lublin 1:3 * Grom Kąkolewnica – Lewart Lubartów 0:5 * Łada 1945 Biłgoraj – Stal Kraśnik 2:1 * Janowianka – Tomasovia 1:0 * Stal Poniatowa – Kryształ Werbkowice 1:2.
3. kolejka (19/20 sierpnia): Ogniwo – Start 2:3 * Kryształ – Górnik II 3:3 * KS Drzewce – Stal Poniatowa 3:0 * Lewart – Łada 2:1 * Motor II – Grom 1:2 * Huragan – Opolanin 2:2 *Gryf – Granit 4:0 * Tomasovia – Lublinianka 1:1 * Stal Kraśnik – Janowianka 2:1.
1. Gryf 3 9 9-0
2. Lewart 3 9 8-1
3. KS Drzewce 3 9 9-3
4. Stal Kraśnik 3 6 7-3
5. Łada 3 6 8-5
6. Janowianka 3 6 5-2
7. Start 3 6 5-4
8. Górnik II 3 4 8-5
9. Kryształ 3 4 5-6
10. Huragan 3 4 4-5
11. Opolanin 3 4 4-6
12. Motor II 3 3 5-5
13. Ogniwo 3 3 6-9
14. Grom 3 3 2-10
15. Lublinianka 3 1 7-9
16. Tomasovia 3 1 3-7
17. Granit 3 0 1-8
18. Stal Poniatowa 3 0 1-9
W następnej kolejce – 26 sierpnia: Start – Tomasovia (11); 27 sierpnia: Stal Poniatowa – Ogniwo (17).

