Według statystyk najsilniejszą motywację do zmian odnotowuje się na początku nowego roku. Na liście noworocznych postanowień bardzo często znajduje się pozycja dotycząca zrzucenia kilku nadprogramowych kilogramów. Nie jest tajemnicą, że tak jak nie przytyliśmy w miesiąc – nie schudniemy w cztery pierwsze tygodnie roku. Jak utrzymać chęć do zmian i wytrwać w procesie redukcji masy ciała?
Motywacja – dlaczego jest potrzebna?
Motywacja to nic innego, jak wewnętrzna siła, która jest skierowana na osiągnięcie danego celu. Jest niezbędna w pierwszym etapie wprowadzania zmian, zanim wyrobimy własne nawyki związane ze zdrowym stylem życia. Dla powstania nawyku potrzebny jest czas, zwykle około kilku tygodni i regularność praktykowania danej czynności, aby zacząć wykonywać ją automatycznie. Jeżeli będzie to wykonywanie prostej czynności, która pomoże nam zredukować masę ciała np. używanie schodów zamiast windy – na początku musimy robić to świadomie i kontrolować swoje zachowanie. Po kilku tygodniach automatycznie, bez zastanowienia będziemy wybierać schody. Jednak wszystko zaczyna się od właściwej motywacji.
Skąd czerpać motywację do odchudzania?
U wielu osób proces zmiany rozpoczyna moment lub sytuacja, którą łatwo sobie później przywołać. W wielu sytuacjach jest to np. wizyta u lekarza, który poinformuje nas o złych wynikach badań i zaleci redukcję masy ciała. Parametry, które najczęściej świadczą o nieprawidłowościach to m.in. wysoki poziom glukozy we krwi, wysoki cholesterol całkowity i frakcji LDL oraz trójglicerydy powyżej normy.
Nadwaga i otyłość są bardzo często skorelowane z innymi schorzeniami, które należą do tzw. zespołu metabolicznego. Choroby związane z nadmierną masą ciała to m.in. zaburzenia lipidowe, choroby serca i układu krążenia (miażdżyca, nadciśnienie tętnicze), oporność tkanek na działanie insuliny i cukrzyca typu 2. Są to choroby, które zwiększają ryzyko przedwczesnego zgonu. Najczęściej u ich leży niewłaściwy styl życia, lekceważenie zasad zdrowego żywienia i brak regularnej aktywności fizycznej. Uświadomienie sobie wszystkich zagrożeń związanych z wieloletnimi zaniedbaniami sfery fizycznej może być skutecznym motorem napędowym do zmian. Jedno jest pewne, nie warto czekać do momentu, kiedy lekarz poinformuje nas o złym stanie zdrowia.
Dlaczego do tej pory nie udało się schudnąć?
O ile decyzja i samo rozpoczęcie procesu zmian, to moment, kiedy towarzyszą silne emocje i entuzjazm, to wytrwanie w postanowieniu jest o wiele trudniejsze. Każda osoba, która się odchudza ma najczęściej za sobą kilka prób, które zakończyły się fiaskiem. Warto sobie zrobić rachunek sumienia i znaleźć przyczyny niepowodzeń.
Błędy w trakcie redukcji masy ciała
- Nierealny cel. Nie schudniesz w zdrowy sposób 10 kg w miesiąc, nawet jeśli bardzo chcesz i nie warto nawet tego zakładać. W zależności od wyjściowej masy ciała, prawidłowa redukcja to nie więcej niż 0,5 do 1 kilograma utraty wagi tygodniowo.
- Zbyt niska energetyczność diety. Ustalenie aktualnego zapotrzebowania na kalorie jest punktem wyjścia do planowania diety. Jadłospis na redukcję powinien zakładać 10-20% deficyt energetyczny. Jednak ostateczna kaloryczność nie może być niższa, od wartości podstawowej przemiany materii. Warto zastosować kalkulator kalorii, który wskaże, poniżej jakiej kaloryczności nie należy schodzić, by zapewnić prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
- Brak aktywności fizycznej lub niewłaściwe zaplanowane treningi. Ćwiczenia powinny być wykonywane regularnie, a ich trudność musi być dostosowana do aktualnego stanu zdrowia, kondycji i możliwości. Należy wybrać rodzaj treningu, który daje nam radość i satysfakcję. Jeśli nie lubisz biegać, nie wytrwasz długo w swoim postanowieniu.
- Brak odpowiedniej regeneracji. W planie nie może zabraknąć dni przeznaczonych na odpoczynek, gdyż nadmierna aktywność obciąża organizm i zniechęca do dalszej pracy nad sobą. Należy zadbać o odpowiednią ilość i higienę snu.
Materiał partnera

