Miasto musi znaleźć dodatkowe środki na budowę ostatniego odcinka ul. Araszkiewicza. Po otwarciu przez Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie ofert wykonawców okazało się, że oczekują oni przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej niż wynosi budżet inwestycji.
Gotowy projekt, na który zrzucili się sami mieszkańcy, czeka na realizację już od 2018 roku. Zakłada on budowę ok. 100-metrowego fragmentu ul. Araszkiewicza od ul. Skowronkowej do wysokości posesji nr 57. W miejsce obecnie drogi gruntowej powstać ma jezdnia z kostki brukowej, przyległe do niej chodniki i zjazdy do posesji, oświetlenie drogowe w technologii LED i kanalizacja deszczowa.
Miasto zarezerwowało na tę inwestycję ponad 696 tys. zł, tymczasem najtańsza oferta złożona przez PRD Lubartów S.A. opiewa na kwotę ponad 737 tys. zł. Jeszcze droższe są propozycje złożone przez Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Piotr Bąk (ponad 770 tys. zł) i spółkę LS Complex (ponad 802 tys. zł).
Urzędnicy nie podjęli jeszcze decyzji o ewentualnym zwiększeniu finansowania dla tego zadania. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia postępowania przetargowego wyłoniony wykonawca dostanie 8 miesięcy na realizację wszystkich zaplanowanych robót. MK

