W niedzielę (3 września) w Hańsku odbyły się dożynki powiatu włodawskiego. Impreza była bardzo udana, choć korowód z wieńcami i delegacjami do suchej nitki przemoczyła nagła ulewa.
Na placu przy szkole w Hańsku nie brakowało ani przeróżnych stoisk, ani ludzi. Odwiedzającym i dziękującym za tegoroczny plon nie przeszkodziła nawet niepewna pogoda przeplatająca słońce z opadami deszczu. Ludzi było mnóstwo, oficjeli również, co dowodziło tylko tego, że kampania wyborcza ruszyła na dobre. Do Hańska zawitali m.in. kandydaci do sejmu w osobach Honoraty Słomiany, Krzysztofa Grabczuka czy Marcina Romanowskiego. Byli aeż najmocniejsi chyba kandydaci z naszego okręgu do senatu, czyli Kamila Grzywaczewska i prof. Józef Zając.
Dożynki otworzyli gospodarze: wójt Hańska Marek Kopieniak i starosta włodawski Andrzej Romańczuk, którzy podzielili się chlebem z uczestnikami dożynek. Na scenie zaprezentowały się lokalne zespoły ludowe i obrzędowe, a gwiazdą wieczoru był Stefano Terazzino. (bm)


