W miniony poniedziałek, 16 października, Lublin odwiedził były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Sala hotelu Mercure była pełna, a pytań nie brakowało. Spotkanie odbyło się w ramach Klubu Obywatelskiego, który powstał z inicjatywy Platformy Obywatelskiej.
Gośćmi Klubu Obywatelskiego są zwykle czołowi, polscy politycy. Dyskusje dotyczą najbardziej palących problemów naszego kraju. Podczas poniedziałkowego spotkania, które prowadziła posłanka Joanna Mucha (PO), nie zabrakło kontrowersyjnych tematów i komentarzy do aktualnych wydarzeń. Najczęściej przewijał się wątek podziałów, które są coraz bardziej widoczne w naszym społeczeństwie.
– Skutki tak głębokich podziałów społecznych mogą nas dotyczyć przez dziesiątki lat. Uważam, że dzisiaj w Polsce brakuje dialogu, nie robi tego partia rządząca, brakuje tych, którzy by pomagali w budowaniu mostów. Mówię tu o kościele katolickim i o prezydencie. Sądzę, że taka polityka dzielenia społeczeństwa, stygmatyzowania ludzi, obrażania, braku gotowości do dialogu z inaczej myślącymi może mieć opłakane konsekwencje – twierdzi były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Nie zabrakło również uwag na temat Unii Europejskiej i obecnego stosunku Polski do niej. Zdaniem A. Kwaśniewskiego nasz kraj powinien przestać się gniewać na Europę, a korzystać z faktu, że jesteśmy silnym krajem z dobrą gospodarką, że potrzebują nas w Europie i zacząć wpływać na politykę europejską nie przez Grupę Wyszehradzką, ale wrócić do rozmów z Niemcami i Francuzami.
– Wielokrotnie zastanawiałem się, skąd wziął się sukces PiS. Po pierwsze PiS zebrał pod swoim parasolem te wszystkie siły konserwatywne, czyli ludzi, którzy nie zaadaptowali się w warunkach globalizacji ani w warunkach Unii Europejskiej, tych, którzy mają bardzo wiele obaw, których kiedyś niepotrzebnie nazwano moherami. Wyborczo jest to ok. 10-15%. Druga rzecz, która udała się PiS, to skonsolidowanie również pod swoim sztandarem ludzi, którzy siebie samych nazywają przegranymi w transformacji, którzy się w niej nie odnaleźli. PiS dał im bardzo prostą odpowiedź, że winą za to nie jest wasz brak przedsiębiorczości, edukacji, tylko układ, złodziejskie prywatyzacje, wpływ kapitału zachodniego itp. Co oczywiście jest nie prawdziwe, ale stworzyło takie wrażenie, że w końcu znalazła się partia, która rozumie takich ludzi. I to jest następne 10-15% elektoratu. Te dodatkowe punkty, które zdobył PiS, to są oczywiście błędy minionych ekip – wyjaśniał Aleksander Kwaśniewski.
Były prezydent apelował o to, żeby obywatele bardziej angażowali się w politykę, nie zgadzali się na pasywność.
– Polska nigdy nie była zjednoczonym społeczeństwem, bez podziałów, natomiast mądrzy politycy powinni starać się tych podziałów nie pogłębiać, nie eksploatować, tylko budować wspólnotę, ponieważ ekipy polityczne zmieniają się, a naród zostaje. Jestem dumny z tego, że w okresie mojej prezydentury udało nam się zbudować szerokie, ponadpartyjne porozumienie w głównych strategicznych kwestiach, m.in. jeśli chodzi o demokrację, wolny rynek, NATO i Unię Europejską, Konstytucję RP. A dziś to co obserwuję, to, co jest typowe dla polityki rządzących, to jest nie dość, że dzielenie społeczeństwa, wynikające z natury rzeczy, tylko takie świadome, bezwzględne, brutalne. To jest również wyrażone bardzo ostro w warstwie werbalnej. To jest droga donikąd – stwierdził były prezydent. Joanna Niećko




