Działacz żądał głów

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Na ostatniej sesji Rady Gminy Wola Uhruska pojawił się działacz miejscowego klubu piłkarskiego. Nie przyszedł, by posłuchać obrad, ale żeby się poskarżyć na niegospodarność. Według niego władze GOSiR-u doprowadziły do zniszczenia płyty boiska, która wiosną została wyremontowana za niemal 40 tys. zł, a teraz jest „zwykłym klepiskiem”.

Przed laty boisko Vitrumu Wola Uhruska było jednym z najlepszych w regionie. Teraz stan murawy i samego stadionu pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego jednym z priorytetów obecnych władz gminy jest modernizacja tego obiektu. Sama nawierzchnia została wiosną wymieniona na nową, na co klub wydał niemal 40 tys. zł. Według władz Vitrumu, pieniądze te zostały wyrzucone w błoto, czego dowodził na ostatniej sesji rady gminy młody działacz Mateusz Raczyński.

– Jestem przerażony, że nikt nie wie o problemie, który spowodował GOSiR – mówił. – Zbyt rzadkie podlewanie murawy doprowadziło do tego, że obecnie stan płyty jest tragiczny. W wielu miejscach trawa wyschła na siano, boisko jest twarde jak stół, a nie ma osób, które za taki jego stan odpowiadają. Od dekady jesteśmy świadkami nieudolności osób, które zlekceważyły cieknący dach hali sportowej wybudowanej za grube miliony, która niszczeje na naszych oczach, a teraz przez ich lekceważące podejście mamy zniszczone boisko. Czy można pociągnąć do odpowiedzialności ludzi, którzy za to odpowiadają albo tego nie dopilnowali? – pytał Raczyński.

Na posiedzeniu obecny był radny Daniel Dmitruk, na co dzień pracownik GOSiR-u, który tłumaczył, że boisko było podlewane zgodnie z zaleceniami firmy, która kładła nową murawę. – Problem usychającej trawy zgłosiliśmy do wykonawcy, który stwierdził, że gleba jest zbyt wilgotna i przez to grzyby zaatakowały trawę. Zalecił zakup specjalnego wilgotnościomierza i podlewanie murawy zgodnie z jego wskazaniami, co też czyniliśmy – tłumaczył Dmitruk.

Te wyjaśnienia jednak nie przekonały Raczyńskiego, ani wójta Jacka Kozyry, który polecił pracownikom GOSiR-u codzienne podlewanie boiska. – Jeżeli chodzi o cieknący dach hali, to jestem w kontakcie z firmą, która twierdzi, że zlokalizowała przyczynę i jeśli jej diagnoza okaże się trafna, problem wkrótce zostanie rozwiązany – mówił wójt.

Co ciekawe, intensywne podlewanie przynosi już efekt. Murawa z dnia na dzień wygląda coraz lepiej. (bm)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.