W lubelskim AZS UMCS już chyba nikt nie pamięta, że jeszcze przed dwoma tygodniami zespół futsalistów po trzech porażkach zamykał pierwszoligową tabelę. Dzisiaj „Dziki” plasują się już na siódmym miejscu, dzięki kolejnej, drugiej wygranej.
Dobrą grę akademików było widać już przed tygodniem w zwycięskim 2:0 spotkaniu u siebie z Renedium Hybryd Pyskowice. W sobotę lublinianie w Rzeszowie, w spotkaniu z Heiro Rzeszów zagrali wręcz koncertowo. AZS UMCS wbił rywalom aż osiem goli, tracąc zaledwie jednego. MAG
