Urząd Marszałkowski rozstrzygnął konkurs na projekty dotyczące cyfryzacji urzędów i usług. Próżno na niej szukać świdnickich samorządów. Wniosek powiatu nie przeszedł nawet oceny formalnej, a miastu zabrakło parę punktów, a później szczęścia w losowaniu.
Lubelski Urząd Marszałkowski rozstrzygnął konkurs na projekty dotyczące rozwoju cyfryzacji urzędów i świadczonych przez nie e-usług. Na liście projektów zakwalifikowanych do realizacji znalazło się w sumie 11 wniosków. Niestety nie ma wśród nich tych zgłoszonych przez Urząd Miasta Świdnik i Starostwo Powiatowe w Świdniku.
Na projekt miasta pod nazwą „Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów oraz wdrożenie e-usług publicznych dla mieszkańców Miasta Świdnik, Gminy Konstantynów i Gminy Skierbieszów” przygotowany w partnerstwie z gminami z regionu choć pozytywnie przeszedł ocenę formalną i znalazł się na dość wysokim miejscu w rankingu, to zabrakło na niego środków.
– Po prostu zabrakło nam szczęścia – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika. – Było dużo projektów z taką samą liczbą punktów i dlatego zostało zorganizowane losowanie. Nasz projekt niestety nie został wylosowany. Pan marszałek obiecywał, że na to zadanie być może będą jeszcze jakieś dodatkowe środki, więc wciąż liczymy na wsparcie.
Projekt przygotowany przez świdnicki magistrat oraz gminy Skierbieszów i Konstantynów opiewa na prawie 4 mln zł. Dofinansowanie mogłoby wynieść 3,3 mln zł.
Urząd planował, że za te pieniądze wymieni sprzęt komputerowy i wprowadzi kolejne usługi, dzięki którym mieszkańcy mogliby załatwić wiele spraw drogą elektroniczną.
– Wiele z tych rzeczy i tak będziemy robić, przestrzegając przepisów unijnych, a mamy teraz do tego dobrą okazję – mam na myśli przeprowadzkę do nowego ratusza – dodaje Piotrowicz.
Powiat przepadł na starcie
O pieniądze na cyfryzację urzędu i e-usługi starało się także Starostwo Powiatowe w Świdniku, wspólnie z kilkoma gminami z regionu m.in. Mełgwią, Kamieniem, Głuskiem i powiatem bialskim. W jego ramach starostwo chciało wymienić sprzęt informatyczny, zmodernizować serwerownię i inne elementy związane z zarządzeniem siecią.
– Przygotowaliśmy wniosek, ale niestety odpadliśmy na ocenie formalnej. W naszym województwie jest tak, że dokumenty do takich konkursów można wysyłać tylko elektronicznie. Zaważył drobny błąd techniczny – nie dołączono jednego pliku. Odpowiedzialny za to pracownik mówił, że plik był załadowany, ale ostatecznie okazało się, że jednak nie został wgrany. Próbowaliśmy się odwołać się, ale ocena formalna jest zero-jedynkowa – tłumaczy Dariusz Kołodziejczyk, starosta świdnicki.
Powiat liczy, że uda się w kolejnych naborach.
– Zakładamy, że jeszcze w tym roku będzie jeszcze jeden nabór na projekty o podobnym charakterze i już teraz się do niego przygotowujemy – kończy starosta. (w)
