Cały ubiegły tydzień funkcjonariusze Straży Miejskiej testowali elektryczne auto. Czarne BMW i3 przez kilka dni krążyło po ulicach miasta i pomagało im w pełnieniu codziennej służby. Być może w przyszłości wymienią jeden ze swoich samochodów na taki cud techniki, który jest o wiele cichszy i przyjazny środowisku, ale też i droższy.
Pewnie wielu mieszkańców miasta zastanawiało się w ubiegłym tygodniu, do kogo należy małe czarne BMW z napisem „Elektryzujemy Lublin”. To wynajęty na kilka dni przez lokalnych strażników miejskich elektryczny samochód – wyjątkowo cichy, lekki i zwrotny, a do tego ekologiczny, bo zrobiony z plastikowych elementów pochodzących z odzysku. Z kolei wnętrze jest zrobione z surowców naturalnych. Pojazd dodatkowo ma też dynamiczne przyspieszenie i może przejechać do 300 km bez ładowania. Jego maksymalna prędkość to ok. 150 km/h.
Mundurowi nie ukrywają, że chętnie kupiliby takie auto. Myśleli o tym już ok. 2 lata temu przy okazji przetargu na radiowóz eko-patrolu. Wówczas okazało się jednak, że nie da się kupić elektrycznego samochodu z przeznaczeniem pod zabudowę.
– Testowaliśmy auto, bo chcemy w przyszłości kupić podobnie nowoczesny i ekologiczny pojazd. Taki cichy i nieduży samochód przydaje się, gdy trzeba niepostrzeżenie podjechać i interweniować, np. w sprawie publicznego spożywania alkoholu czy niszczenia mienia – mówi Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej w Świdniku.
Jedynym problemem jest cena. Samochód jest o wiele droższy od zwykłego, bo kosztuje ok 170 tys. zł, dlatego mundurowi liczą na rządowe dotacje. W niedalekiej przyszłości ma zostać uruchomiony system dofinansowań do zakupów ekologicznych aut.
– Musimy planować takie zakupy wcześniej, dlatego testujemy samochód już teraz. Dzięki temu będziemy mogli wybrać najlepsze – dodaje J. Wójtowicz. – Chcielibyśmy wymienić naszą 8-letnią Skodę, bo jest coraz droższa w eksploatacji.
Samochody elektryczne w wielu polskich miastach coraz częściej zastępują tradycyjne. Korzystają z nich m.in. strażnicy miejscy z Krakowa, Wrocławia, Bielsko-Białej i Kołobrzegu. JN

