Od 1 września można składać wnioski o przejście na emeryturę w obniżonym wieku – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W piątek pierwsi chętni przybyli pod lubelski ZUS już przed godziną 6.00.
Od piątku można składać w ZUS-ie wnioski o przyznanie emerytury na nowych zasadach. Od października tego roku wchodzą bowiem w życie przepisy, które przywracają niższy wiek emerytalny dla kobiet i dla mężczyzn (60 i 65 lat). Według szacunków ZUS uprawnionych do skorzystania z obniżonego wieku emerytalnego w całym kraju jest ponad 300 tysięcy osób. Ci, którzy nie mają ustalonego kapitału początkowego, powinni razem z wnioskiem o emeryturę (druk EMP) złożyć komplet dokumentów potwierdzających okresy zatrudnienia przed 1 stycznia 1999 r. i wysokość wynagrodzenia. Tym, którym trzeba z racji zmiany jakichś przepisów kapitał przeliczyć, ZUS zrobi to z urzędu. Do wniosku trzeba też dołączyć świadectwo od ostatniego pracodawcy, potwierdzające rozwiązanie stosunku pracy. Niezależnie od tego, czy wniosek zostanie złożony we wrześniu, czy w październiku, emerytura zostanie jednak przyznana od października, o ile spełnione są warunki do jej przyznania, czyli osiągnięcie obniżonego wieku emerytalnego.
ZUS zapewnia, że jest przygotowany do wprowadzenia obniżonego wieku emerytalnego i obsługę większej liczby interesantów. W piątek w oddziałach ZUS w całym kraju były jednak kolejki. ZUS namawia wybierających się na wcześniejszą emeryturę, by ze złożeniem wniosku poczekali do października. – Osobom wybierającym się na emeryturę korzystniej będzie zaczekać z wnioskiem przynajmniej do tego dnia października, w którym będą o kolejny miesiąc starsi. To może skutkować o kilka lub nawet kilkanaście złotych miesięcznie wyższą emeryturą – mówi Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim. – Wszystko przez sposób wyliczania świadczenia. Oszczędności emerytalne dzieli się przez tzw. średnie dalsze trwania życia z dnia, w którym klient złoży wniosek o emeryturę. Im człowiek starszy, tym niższa jest liczba miesięcy, przez którą ZUS dzieli składki. Prześledźmy to na przykładzie mężczyzny, który urodził się 12 września 1952 roku. We wrześniu ukończy 65 lat i dla osoby w tym wieku średnie dalsze trwanie życia będzie wynosić 219,6 miesiąca. 12 października mężczyzna będzie już starszy o jeden miesiąc. A dla wieku 65 lat i 1 miesiąc średnie dalsze trwanie życia wynosi 218,9 miesiąca. Ta drobna różnica przekłada się na konkretne złotówki. Załóżmy, że mężczyzna ma 500 tys. emerytalnych oszczędności. Jeśli złoży wniosek 12 października lub później, to jego emerytura będzie wyższa o około 7 zł od tej, którą uzyskałby, składając wniosek przed tą datą.
Zakład wyjaśnia przy tym, że emeryturę w wieku 60 i 65 lat i tak może przyznać dopiero od października, nawet jeśli wniosek wpłynie do instytucji wcześniej. ED
