Wybory do sejmiku województwa lubelskiego wygrało PiS, zdobywając 18 mandatów (na wszystkich 33). W powiecie włodawskim znakomity wynik uzyskała mieszkanka Szuminki – Ewa Pastusiak. Choć nie zdobyła mandatu, to jednak przy dobrym układzie gwiazd już za rok może do sejmiku jako radna trafić.
Z tzw. chełmskiego okręgu nr 4 do sejmiku najlepszy wynik otrzymał Krzysztof Grabczuk (PO) – ponad 25 tys. głosów, niewiele mniej miał lider listy PiS – Zdzisław Szwed (ponad 21 tys. ). Z tego okręgu weszło 6 radnych do sejmiku – trzech z PiS, dwóch z PO i 1 z PSL. Co ciekawe czwarty wynik z listy PiS – ponad 5 tys. głosów – otrzymała Ewa Pastusiak i na dodatek z powiatu włodawskiego miała tylko nieco ponad 1,5 tys. głosów. Zatem jej wynik zasługuje na szczególne uznanie. Jest to jeden z najlepszych wyników w historii wśród mieszkańców małego powiatu włodawskiego.
Jak uczy historia, kandydat, który uzyskał wynik bezpośrednio po ostatnim, który zdobył mandat, ma duże szanse na wejście do sejmiku w trakcie trwania kadencji. Wystarczy bowiem, żeby za rok w wyborach parlamentarnych, np. Z. Szwed, został wybrany posłem i wówczas niejako z automatu wchodzi następny na liście tej partii. A akurat w tym przypadku następna jest E. Pastusiak.
Chcielibyśmy być dobrymi prorokami, więc życzymy tego pani Ewie z całego serca. (pk)

