Zespoły Niedźwiadka Chełm, przygotowujące się do rozgrywek rundy wiosennej, rozegrały mecze sparingowe z wymagającymi przeciwnikami. Drużyny z Chełma zanotowały zwycięstwo, remis i porażkę.
W piątek w Zamościu grały zespoły Niedźwiadka z roczników 2007 i 2009. Ich rywalem byli rówieśnicy z Progresu Warszawa, przebywające w Zamościu na obozie. Bardzo dobrze zaprezentowali się chłopcy z rocznika 2009. Podopieczni Karola Skubisza po ciekawym meczu pokonali warszawski zespół 5:3. Dwa gole dla Niedźwiadka strzelił Marcel Dziewa, który w minionym tygodniu przebywał na konsultacji reprezentacji województwa lubelskiego rocznika 2009, zorganizowanej na obiektach Sygnału Lublin. Oprócz Dziewy do siatki Progresu trafiali jeszcze Krystian Sołtys, Alan Lipski i Dominik Psuja.
Zespół Niedźwiadka z rocznika 2007, czyli trampkarze starsi, prowadzeni przez trenera Andrzeja Krawca, nieznacznie ulegli Progresowi 2:3. Bramki dla chełmskiego zespołu zdobyli Oliwier Koziński i Olgierd Sędłak. – Progres to wymagający rywal, grający w najwyższej klasie rozgrywkowej na Mazowszu – mówi Krawiec. – Był to bardzo pożyteczny sparing, a wynik jest sprawą drugorzędną.
Następnego dnia Niedźwiadek z rocznika 2007 rywalizował w Puławach z Wisłą, którą mierzy się w rozgrywkach ligi wojewódzkiej trampkarzy starszych. Po dobrym meczu padł remis 3:3. – Dwie bramki dla nas padły po samobójczych strzałach zawodników gospodarzy, trzeciego gola dołożył Sędłak – dodaje A. Krawiec. (d)

