Jeszcze przez ponad trzy tygodnie można wpłacać pieniądze na zrzutkę na zakup mebli do Domu Dziecka w Krasnymstawie. Do założonych 60 tys. zł brakuje ponad 35 tys. O zrzutce na ostatniej sesji dużo mówili powiatowi radni.
Działające przy Domu Dziecka w Krasnymstawie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży „Tęcza” założyło w Internecie na portalu zrzutka.pl zbiórkę pieniędzy na zakup mebli do dziecięcych pokoi. Obecne są stare, zniszczone, nie można ich naprawić, renowacja również jest niemożliwa. Celem jest osiągnięcie 60 tys. zł. Do tej pory do zbiórki dorzuciło się ponad 300 osób. Zebrano na razie 23 825 zł. Organizatorzy zrzutki, urządzając dzieciom pokoje, chcą kupić im nowe meble i spełnić ich marzenia.
W Domu Dziecka w Krasnymstawie mieszka 53 wychowanków w wieku od 5 do 20 roku życia. Większość z nich pochodzi z terenu powiatu krasnostawskiego. Dzieci wymagają specjalistycznej opieki medycznej, psychologicznej, psychiatrycznej i pedagogicznej. Wśród nich są również dzieci niepełnosprawne.
O prowadzonej zbiórce pieniędzy w Internecie pisaliśmy dwukrotnie. W minionym tygodniu na sesji o zrzutce na meble dla dzieci rozmawiali radni powiatu krasnostawskiego. Marek Piwko przypomniał, że 30 września minionego roku komisja rewizyjna po kontroli w Domu Dziecka wnioskowała do starosty krasnostawskiego o zakup mebli do pokoi. Radny pytał, czy powiat pieniądze przekazał i jak wygląda realizacja przez zarząd wniosków z komisji.
Wicestarosta krasnostawski, Marek Nowosadzki przypomniał, że w ubiegłym roku starostwo przeznaczyło ponad 200 tys. zł na nową kotłownię w Domu Dziecka i wymieniło część okien. – Dyrektor placówki ma plany kolejnych zmian. Przy Domu Dziecka działa jednak stowarzyszenie „Tęcza” i to ono zorganizowało oddolną akcję, niezależną od samorządu powiatowego, piękną inicjatywę, wymiany mebli w pokojach. Żeby urządzić dziecięce pokoje potrzeba 60 tys. zł. Zwracam się o wsparcie tej inicjatywy. Do tej pory pomogło już ponad 300 osób. Drodzy radni, wesprzyjmy tę akcję – apelował Nowosadzki, który do zbiórki już kilkanaście dni wcześniej dorzucił z własnej kieszeni 200 zł. Apel wicestarosty póki co nie spotkał się ze zrozumieniem wśród radnych, bo do soboty nikt z rady powiatu zbiórki nie zasilił. Pieniądze wpłacili za to miejscy radni, Kamil Hukiewicz – 500 zł oraz przewodniczący Janusz Rzepka – 300 zł.
Marek Piwko przyznał, że zwrócił jedynie uwagę na to, iż władze powiatu nie realizują wypracowanych przez komisje wniosków. Co do samej zbiórki pieniędzy, stwierdził, że cel jest szczytny i dlaczego Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie nie reklamuje tej zrzutki, choćby w mediach społecznościowych. Dodał, że sam również dołoży się do zbiórki. Z drugiej strony po dość drastycznej podwyżce diet powiatowi radni nie powinni skąpić grosza, by spełnić marzenia dzieci. (ps)

