O Włodawie można usłyszeć codziennie z nadawanego w Pierwszym Programie Polskiego Radia komunikacie o aktualnym stanie wód „Na Bugu we Włodawie…”. Właśnie od stąd wzięła nazwę fundacja założona przez grupę pasjonatów, których celem jest twórcze wykorzystanie dziedzictwa miasta trzech kultur.
Tereny nadbużańskie, a zwłaszcza Włodawa będąca centrum Polesia Zachodniego położona jest na swoistym „końcu Polski” na trójstyku granic Polski, Ukrainy i Białorusi. – Naszym walorem jest egzotyka, przejawiająca się chociażby w tradycji, czy też unikalnej przyrodzie – mówi Julita Fajks-Mitkowska, założycielka i prezeska Fundacji Na Bugu we Włodawie. – Ten tajemniczy charakter regionu coraz częściej doceniają turyści.
Symbolem Włodawy, pogranicza kulturowego, ale również jej mieszkańców – ludzi pogranicza jest właśnie rzeka Bug. Stała się ona inspiracją do powstania naszej fundacji, której celem nadrzędnym jest realizacja działań kulturalnych, artystycznych i społecznych inspirowanych lokalnym dziedzictwem historycznym i kulturowym Ziemi Włodawskiej.
Nawiązanie kulturalnych pomostów pomiędzy Włodawą a lubelskimi instytucjami, twórcze wykorzystanie elementów naszego lokalnego dziedzictwa, a przede wszystkim umożliwienie rozwoju wszelkim grupom twórczym i mieszkańcom miasta, którzy od wielu lat udzielają się społecznie i kulturalnie – wyjaśnia prezes. Oprócz niej w skład zarządu weszła Magda Sorota, a członkami fundacji są: Barbara Małyszczak-Piróg, prof. Stanisław Baj oraz dr Andrzej Stawicki. (bm)

