26. Jarmark Holeński (28 lipca) na pewno należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. A to za sprawą bogatego programu, tysięcy odwiedzających, i to wszystko pomimo momentami deszczowej pogody.
Jarmark w holeńskim skansenie rozpoczął się o godz. 9 i trwał do późnych godzin wieczornych. Jak zwykle w Holi było zatrzęsienie wystawców, łącznie zjawiło się ich ok. dwustu. Tysiące turystów mogły znaleźć wyroby garncarskie, kowalskie, drewniane, wiklinowe, potrawy regionalne, miody i wyroby z wosku, obrazy, porcelanę, a także starocie.
Jarmark jest ściśle związany z uroczystościami prawosławnymi w holeńskiej cerkwi. Dlatego też w zabytkowej świątyni, pochodzącej z początku XVIII wieku, o godz. 10.00 rozpoczęło się 2-godzinne nabożeństwo ku czci Świętego Antoniego Peczerskiego, które, wyjątkowo, nie zakończyło się uroczystą procesją. Liturgię sprawował abp. prawosławny Abel.
Po mszy na scenie pojawili się gospodarze wydarzenia – wójt gminy Stary Brus Patrycja Zińczuk i starosta włodawski – Mariusz Zańko. Starosta powiedział m.in. Nieprzypadkowo zebraliśmy się tu – na wsi Polski Wschodniej czyli tu, gdzie wieś zachowała swoje naturalne bogactwo, a tradycja dbałości o chleb i ziemię jest ciągle żywa i święta. Bo właśnie tu – na tej nadbużańskiej ziemi umiłowanie ziemi ojczystej jest najbardziej widoczne. I właśnie ten region jest znany z idei wielowiekowej tolerancji, miejsca, w którym ludzie o wielu wyznaniach i odmiennych poglądach mogli razem i w gdzie żyć i pracować. To właśnie tu, nad Bugiem osiedlali się przybysze z Holandii, Niemiec, Rusini, Żydzi czy Tatarzy. I teraz taką Polskę, taki przyjazny klimat dla wielonarodowości chcemy tu pielęgnować. I na tym jarmarku tę różnorodność widać najlepiej. I z tolerancją wiąże się również tradycja wielowiekowa kohabitacji wyznań, mieszania się i zgodnego współistnienia wyznawców kilku monoteistycznych religii – katolicyzmu, prawosławia, judaizmu i protestantyzmu. Do legendy przeszły wspólne ich modlitwy właśnie na tym nadbużańskim terenie. Nasza wspólna historia tworzyła podwaliny pod dzisiejszy dzień i daje nam siłę, by kreować lepsze jutro. Nie ma bowiem narodu czy społeczności bez niezakłamanej historii, bez pamięci o tych, którzy walczyli i ginęli za nas.
Po godz. 13. kiermasz uświetniły występy artystyczne. Na scenie pojawiły się zespoły ludowe, z gwiazdą pierwszego folkowego formatu – zespołem Czeremszyna. Wielką popularnością cieszyła się także wystawa prac malarskich prof. Stanisława Baja oraz kiermasz sztuki ludowej.
Jarmark Holeński to jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych przygotowanych przez powiat włodawski. Głównym organizatorem jest Towarzystwo Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia z państwem Alina i Tadeuszem Karabowiczami na czele.
Podkreśleniem znaczenia jarmarku było wydanie w ub.r. unikatowego albumu dotyczącego jego historii w fotografii. (pk)









































