„Jestem Jezusem”. Szokujące sceny na ulicy w Chełmie

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Czekający na przystanku autobusowym ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Na środku jezdni kierowca zatrzymał auto, wyszedł, rozebrał się i zaczął się modlić. Gdy nadjechała straż miejska, zrobiło się gorąco.

Takiego widoku z pewnością nie spodziewali się chełmianie czekający we wtorek (16 stycznia) na autobus CLA na przystanku miejskim obok cerkwi, przy ul. Młodowskiej. Nadjeżdżający od strony placu Gdańskiego opel zatrzymał się na środku jezdni, na wysokości zatoczki autobusowej. Kierowca włączył światła awaryjne w pojeździe i wyszedł z auta. Ku zdziwieniu przechodniów zaczął się rozbierać i krążyć wokół samochodu. W pewnym momencie na wpół nagi klęknął przed autem i zaczął się modlić.

Zszokowani świadkowie wezwali na miejsce policję. Traf chciał, że akurat nadjechał patrol straży miejskiej. Jadący do interwencji strażnicy przystanęli i podeszli do tajemniczego jegomościa. Próbowali z nim rozmawiać, choć zachowanie mężczyzny było, delikatnie mówiąc, niepokojące.

– Jestem Jezusem – podkreślał, domagając się, by strażnicy przestali mu przeszkadzać w modlitwie na środku jezdni.

Ponieważ nie tylko tamował ruch, ale przede wszystkim stwarzał zagrożenie dla siebie i innych – nie wiadomo było, czy nie jest aby pod wpływem psychotropów i co by się stało, gdyby odjechał – strażnicy postanowili odebrać mu kluczyki od auta. Tym bardziej, że „Jezus” już zaczął szykować się do ucieczki.

Wtedy się zaczęło. Mężczyzna w odwecie próbował zabrać kluczyki od radiowozu straży miejskiej. Doszło do ostrej szarpaniny na ulicy. Wobec agresywnego kierowcy mundurowi musieli użyć środków przymusu bezpośredniego. Całą akcję sfilmował telefonem jeden z przechodniów, a szokujące nagranie opublikował potem w sieci.

Na miejsce dotarli policjanci i zespół ratownictwa medycznego. W asyście funkcjonariuszy mężczyzna, którym – jak się okazało – był 23-letni chełmianin, został przetransportowany na oddział psychiatryczny. Jego auto zostało odholowane na parking straży.

Na tym nie koniec, bo strażnicy zamierzają skierować sprawę do sądu. Chcą, by 23-latek odpowiedział za zakłócanie porządku publicznego i wywołanie zgorszenia oraz nieobyczajny wybryk. (pc, fot. zrzut ekranu / nadesłane)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.