Chełmski fotografik Ryszard Karczmarski otrzymał Medal Zasłużony Kulturze – Gloria Artis. To najwyższe wyróżnienie przyznawane przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
O tym, jak wiele dla kultury robi Ryszard Karczmarski, chełmianie wiedzą doskonale. Założył i rozbudową jedyną prywatną chełmską galerię fotografii – obecnie Galerię Atelier – przy ul. Lwowskiej 26. Na swoim koncie ma kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych. Fotografią pasjonuje się „od zawsze”. Z nostalgią wspomina czasy, gdy rozpoczynał swoją przygodę z aparatem. – Wtedy było zupełnie inaczej niż dzisiaj. Fotografia była to pewna tajemnica, magia – ciemnia, tajniki optyki, mechaniki, fotochemii. Wszystko bardzo złożone. Trzeba było mieć miejsce, czas, a i środki finansowe, ponieważ wszystko było bardzo drogie – chemia, papier, filmy – wspomina fotograf. – Teraz, gdy króluje fotografia cyfrowa, to wszystko stało się bardzo proste. Jednak równocześnie dokonała się też inna zmiana. Fotografia, zarówno artystyczna jak i reportażowa, wcześniej uważana za ubogą siostrę sztuki, coraz śmielej wchodzi na salony, do galerii, jest prezentowana w różnych formach – przyznaje R. Karczmarski. A wie o tym doskonale, bo był założycielem i przez wiele lat prezesem lubelskiego oddziału Związku Polskich Artystów Fotografików. I to właśnie ZPAF docenił chełmskiego artystę.
Warszawski zarząd związku złożył do ministra kultury i dziedzictwa narodowego wniosek o przyznanie Ryszardowi Karczmarskiemu Medalu Zasłużony Kulturze – Gloria Artis. Jest to najwyższe odznaczeniami dla artystów i twórców, jakimi resort kultury dysponuje. Uroczysta gala wręczenia tego prestiżowego wyróżnienia odbyła się 24 czerwca w Galerii ZPAF w Warszawie. Tego samego dnia chełmianin został także wybrany do Zarządu Głównego związku.
Ryszard Karczmarski skromnie przyznaje, że był bardzo zaskoczony, kiedy dowiedział się o nagrodzie. – Nie ukrywam, że się bardzo ucieszyłem, że doceniono moją działalność. Takie wyróżnienie dodaje skrzydeł i napędza do jeszcze intensywniejszej pracy – mówi artysta. (mg, fot. Kuba Szymański)
