Śledztwo pogrąży właścicieli serwisu?
32-letni Arek zginął w serwisie przy al. Przyjaźni w Chełmie, wymieniając oponę w fadromie. Jak pokazały nagrania z zabezpieczonego przez prokuraturę monitoringu, Arek i jego koledzy pracowali bez specjalnej klatki, bo takiej prawdopodobnie…


