Kiedy zaplanować ogród jesienny?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Pełnia sezonu zbliża się wielkimi krokami, grządki pełne są pomidorów, papryk, bakłażanów i cukinii. Ma się wrażenie, że niemal wszystko w tym sezonie zostało już zrobione. Jednak nic bardziej mylnego. Pełnia lata to najlepszy okres na zaplanowanie naszego jesiennego warzywnika.


Zasada planowania jesiennego ogrodu jest bardzo prosta. Najpierw musimy sprawdzić, na kiedy jest przewidziany w Polsce pierwszy mróz. Robi się to wpisując w wyszukiwarkę „first frost date” albo „first frost date Poland” i gwarantuję wam, że na pierwszej lub drugiej stronie, która Wam wyskoczy, znajdziecie odpowiedź na to pytanie. Dla różnych części Polski data ta będzie inna, a na ten rok plasuje się ona między 21. października a 21. listopada. Następnie wpisujemy tę datę do naszego ogrodowego kalendarza i możemy zacząć prawdziwe planowanie.

Na większości opakowań z nasionami mamy informację, ile dni dana roślina potrzebuje do osiągnięcia dojrzałości. Sprawdzamy, czy zmieścimy się w czasie z gatunkami, które sobie wybraliśmy, odejmujemy dni od daty pierwszego mrozu i zapisujemy po kolei, kiedy powinniśmy wsiać nasiona poszczególnych roślin (kilka dni trzeba dodać na kiełkowanie), aby zdążyły one zamienić się w naszym ogrodzie w dojrzałe i gotowe do zbioru warzywa.

A, wierzcie mi, mamy w czym wybierać. Jest mnóstwo warzyw, które bardzo dobrze znoszą chłód, a nawet go preferują. Niektóre z nich, jeśli mamy jeszcze trochę miejsca na grządkach, można wysiewać bezpośrednio do gruntu, a jeśli brakuje nam miejsca siejemy je do wielodoniczek i czekamy z wysadzeniem, aż zwolni się miejsce po warzywach letnich. Jest jeszcze jeden podwód, dla którego warto pokusić się o uprawę z rozsady. Niektóre gatunki warzyw (mowa tu szczególnie o kapustnych) nie będą w stanie wykiełkować, jeśli temperatura na zewnątrz będzie zbyt wysoka, natomiast chłodne zacisze naszych domów będzie dla nich idealnym środowiskiem.

Jak więc widzicie, planowanie jesiennego ogrodu to nic trudnego. Nie pozostaje nic innego, jak brać do ręki kalendarz, opakowania z nasionami i zaczynać planowanie. Poniżej zamieszczam listę moich ulubionych warzyw do ogrodu jesiennego.

1. Szpinak

W przypadku szpinaku to nawet nie zawracam sobie głowy datą pierwszego mrozu, bo on, w szczególności odmiana Olbrzym Zimowy, za nic ma niskie temperatury. Z wysiewem jego czekam zazwyczaj do ostatnich dni lipca i dosiewam prawie przez cały sierpień. Kiełkuje po kilku dniach, a pierwsze liście zbieram już we wrześniu. Sieję go zazwyczaj tam, gdzie wcześniej rósł bób lub groszek zielony.

Szpinak świetnie nadaje się również do siewu na zbiór wiosenny (następnego roku), tylko wtedy datę jego siania trzeba przesunąć o miesiąc.

2. Groszek zielony

Gdy znika z grządek mój groszek z siewu wiosennego, zazwyczaj zaraz potem (tak w okolicach połowy lipca) sieję go ponownie. To czas, kiedy zwalnia się u mnie rabata po czosnku i tam zazwyczaj znajduje on swoje miejsce. Do siewu na zbiór jesienny dobrze wybrać odmianę Sześciotygodniowy, ale można pokusić się także o wypróbowanie innych odmian. Warto też zapewnić mu jakieś podpory, by miał się gdzie wspinać.

3. Bób

Bób to warzywo, które najchętniej siałabym przez cały rok, nie jest to niestety wykonalne, ale bób na zbiór jesienny jest jak najbardziej możliwy. Czas na to jest od połowy lipca do początku sierpnia, a plony przypadają wtedy w okolicach października. Musimy jednak liczyć się z tym, że zbiory nie będą tak obfite, jak z siewu wiosennego, jednak z doświadczenia wiem, że rośliny są wtedy mniej atakowane przez mszyce. Warto też dać im wsparcie w postaci sznurka przeciągniętego przez cztery patyki umieszczone w rogach grządki, gdyż bób sadzony w okresie letnim urasta do sporych rozmiarów i może się połamać, gdy zawieje silniejszy wiatr.

4. Brokuł

Brokuł jest warzywem, które zdecydowanie woli chłód, ma także relatywnie krótki okres wegetacji (odmiany wczesne potrafią być gotowe do zbioru już po 50 dniach). Jest to warzywo kapustne, dlatego lubi mieć nieco azotu w glebie, dobrze więc go posadzić w miejscu, gdzie rosły wcześniej rośliny tzw. motylkowe. Bardzo dobrze znosi przesadzanie, więc ja preferuję uprawę brokuła z rozsady.

5. Rzodkiew

Rzodkiew również jest warzywem zimnolubnym. Zarówno odmiany biała jak i czarna nadają się do siewu na zbiór jesienny, chociaż ja osobiście wolę odmianę czarną (np. Murzynka), bo jest bardziej niezawodna, nie parcieje, a przez to, że zawiera mniej wody niż jej biała kuzynka, dużo lepiej znosi przechowywanie.

Przy uprawie rzodkwi należy pamiętać, że ma ona spore wymagania wodne (nie znosi przesuszenia) i pokarmowe (warto kilka razy w jej okresie wegetacyjnym „nakarmić” ją gnojówką z żywokostu).

6. Rzepa

Rzepa, często mylona z wyżej wymienioną rzodkwią, to także fantastyczne warzywo do naszego jesiennego warzywnika. Oprócz walorów smakowych, posiada też liczne właściwości prozdrowotne. Powinny ją jeść osoby, które mają problemy z przewodem pokarmowym (szczególnie z żołądkiem i jelitami). Nie jest trudna w uprawie, ale również nie znosi przesuszenia. Czas potrzebny jej do osiągnięcia dojrzałości, wynosi około 60-80 dni, w zależności od odmiany.

7. Pietruszka naciowa

Pietruszka naciowa to warzywo łatwe w uprawie, trzeba ją tylko podlewać i nie dać jej obrosnąć chwastami, a odwdzięczy się mnogością zielonych liści, pełnych łatwo przyswajalnego żelaza i witaminy C. Posadzona teraz, będzie gotowa do zbioru praktycznie do pierwszych mrozów, a nawet i po nich. Ja osobiście preferuję odmiany o liściach gładkich i używam głównie do robienia pesto.

8. Zielone warzywa liściowe

To kategoria trochę oszukana, bo warzywa, o których będzie tu mowa, nie należą do wspólnej rodziny. Jednak wszystkie one charakteryzują się krótkim okresem wegetacyjnym i tym, że ich częścią konsumpcyjną są liście. Anglicy nadali tej grupie warzyw zbiorczą nazwę „leafy greens”. I znajdą się tu wszelkie odmiany sałat, roszponka, endywia, rukola, pak choi, tatsoi, mizuna i mibuna. Posadźcie je w różnych miejscach w ogrodzie, a do późnej jesieni nie będziecie musieli kupować mixów sałat do swoich wrapów czy sałatki greckiej.

Na koniec dodam jeszcze, że przy siewie na jesienny zbiór (i nie tylko) trzeba uważać, abyśmy roślin z tej samej rodziny nie sadzili bezpośrednio po sobie na grządkach. Pamiętajmy też, że ziemię wcześniej warto jest nawieźć kompostem. Gardeninka

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.