Kłos sprawił niespodziankę!

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

LEWART LUBARTÓW – KŁOS GMINA CHEŁM 0:1 (0:0)
0:1 – Huk (51).


KŁOS: Porzyc – Adamski, Kowalski, Poznański, Ciechoński (80 K. Gierczak), Bala, Flis, Huk (65 Chmiel), P. Gierczak (62 Bryk), Siatka (60 Wałczyk), Drzewicki.
O tym, że trudno gra się Lubartowie, przekonała się już niejedna drużyna. Lewart u siebie jest groźny dla najlepszych, co udowodnił, zwyciężając m.in. Hetmana Zamość, kandydata do awansu.
Gospodarze byli zatem faworytem sobotniej potyczki z Kłosem Gmina Chełm. Ale często bywa tak, że faworyci zawodzą i tak też stało się w Lubartowie. Piłkarze Lewartu od pierwszych minut uzyskali optyczną przewagę, lepiej operowali piłką, jednak nie mogli sforsować bardzo dobrze zorganizowanej w obronie drużyny gości.
– Lewart przeważał, był częściej w posiadaniu piłki, jednak przez całe 90 minut nie potrafił stworzyć sobie ani jednej stuprocentowej sytuacji do zdobycia gola – mówił po ostatnim gwizdku sędziego trener Kłosa, Andrzej Krawiec. – Graliśmy bardzo czujnie z tyłu, byliśmy skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty. Poza wrzutkami z rzutów wolnych i rzutów rożnych pod bramką Bartka Porzyca nie było żadnego zagrożenia.
Kłos na wymianę ciosów nie mógł sobie pozwolić, bo w tym starciu mógłby przegrać z kretesem. Piłkarze z gminy Chełm postawili na grę z kontrataku i kilka razy zagrozili bramce przeciwnika. W 51 min. po zagraniu piłki z autu Łukasz Drzewicki wypatrzył dobrze ustawionego przed polem karnym Przemysława Huka, a ten precyzyjnym strzałem z 16 metrów w długi róg bramki gospodarzy dał prowadzenie swojej drużynie. – Mieliśmy jeszcze jedną bardzo dobrą okazję, by podwyższyć wynik – opowiada trener Krawiec. – Drzewicki znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Lewartu. Minął rywala i z bocznego sektora nie trafił do pustej bramki.
Gospodarze, choć próbowali, nie byli w stanie odmienić losów spotkania. – Cieszymy się ze zwycięstwa, bardzo potrzebowaliśmy dziś tych trzech punktów, przed nami jeszcze jeden pojedynek w Tomaszowie Lubelskim, gdzie też na pewno powalczymy o jakąś zdobycz – mówi A. Krawiec.
Mecz Tomasovia – Kłos odbędzie się w niedzielę 19 listopada o 13.00. (s)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.