Liczba pozytywnych wyników testów kowidowych wskazuje, że powiat włodawski szczyt piątej fali pandemii może mieć już za sobą. Najgorzej było pod koniec stycznia, kiedy to koronawirusa wykrywano u nawet 71 osób dziennie.
Dzienny rekord nie tylko piątej fali, ale i całej pandemii padł w powiecie włodawskim w ostatnich dniach stycznia i wynosi obecnie 71 osób. Na przełomie stycznia i lutego każdego dnia wirusa potwierdzano średnio u 65 osób. Jak mówi Mariusz Januszko, szef włodawskiego sanepidu, praktycznie co trzeci test robiony w tym okresie dawał wynik pozytywny. – Na szczęście początek lutego przyniósł wyhamowanie tej tendencji i liczba osób zakażonych koronawirusem spadła do średnio 35-40 dziennie. Nie mamy informacji, ile z nich było chorych na wariant omikron. Bardzo dobrą wiadomością jest natomiast fakt, że w czasie piątej fali zdecydowana większość przypadków przechodzi tę chorobę bardzo łagodnie lub zupełnie bezobjawowo – tłumaczy Januszko. (bm)
