Gdyby się trzymać terminologii bokserskiej, to można napisać, że Jacek Kozyra ciężko znokautował Mirosława Koniecznego, bo w drugiej turze wyborów na wójta gminy Wola Uhruska uzyskał ponad dwukrotnie więcej głosów od swojego kontrkandydata. To jedna z największych niespodzianek tych wyborów.
O stanowisko wójta gminy Wola Uhruska ubiegało się czworo kandydatów. Do drugiej tury wszedł Jacek Kozyra, dyrektor jednego z departamentów chełmskiego starostwa oraz Mirosław Konieczny, dyrektor Zespołu Szkół w Woli Uhruskiej oraz wieloletni radny powiatowy. To właśnie on wskazywany był na głównego kandydata do wygranej. Życie i polityka jednak pokazały, że obie te dziedziny pełne są niespodzianek. W drugiej turze Konieczny zdobył zaledwie 532 głosy, czyli mniej niż w pierwszej turze. Z kolei na Kozyrę zagłosowało 1108 mieszkańców gminy i to on od 7 maja będzie gospodarzem gminy, bo właśnie na ten dzień zorganizowano pierwszą sesję rady gminy kolejnej kadencji. Dyrektor odpowiedzialny za promocję w Starostwie Powiatowym w Chełmie przyznaje, że po przejęciu rządów rewolucji w Urzędzie Gminy nie będzie. – Spotkałem się już z obecnym wójtem, panem sekretarzem i panią skarbnik, by omówić kluczowe kwestie – mówi Kozyra. – Myślę, że współpraca będzie się układała pomyślnie. Największą zmianą będzie zapewne powołanie osoby na stanowisko wicewójta, ale to nie jest mój wymysł, ale pokontrolne zalecenie wydane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Nie zdradzę jeszcze, z kim chcę nawiązać tę współpracę, ale jestem przekonany, że będzie to osoba skuteczna i której działania przyniosą wiele dobrego dla gminy i mieszkańców – dodaje wójt-elekt. Zapewnia też, że nie odrzuci pomysłów swojego kontrkandydata i będzie chciał nawiązać współpracę ze stomatologiem z Ukrainy, który wyraził chęć pracy w Ośrodku Zdrowia w Woli Uhruskiej. – Będę chciał się spotkać z panem Koniecznym, by przedyskutować tę kwestię. Nie ukrywam, że mam w zanadrzu jeszcze jeden pomysł odnośnie ulepszenia funkcjonowania naszego ośrodka, ale szczegóły będę ustalał z panią doktor, która kieruje naszym POZ-tem – przyznaje przyszły wójt.
Jacek Kozyra do rady gminy wprowadził ze swojego komitetu zaledwie dwie osoby. To Ewa Socha oraz Waldemar Nafalski, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że dwóch radnych (Robert Borysiuk i Grzegorz Hołowacz) już przeszło z obozu Koniecznego do Kozyry właśnie, a cały czas trwają rozmowy z innymi samorządowcami, by zbudować większość w radzie i już na początku mieć wpływ m.in. na obsadzenie kluczowych stanowisk.
Zaprzysiężenie nowego wójta oraz radnych odbędzie się we wtorek (7 maja). (bm)

