Przyszłoroczne wybory samorządowe do rady powiatu krasnostawskiego zapowiadają się niezwykle ciekawie. Wszystko wskazuje na to, że na listach nie zabraknie znanych nazwisk. Stowarzyszenie „Krasnostawianie”, które w obecnej kadencji ma jednego radnego w powiecie, w przyszłej celuje co najmniej w trzy mandaty i ma już niemal pewne „jedynki” w trzech okręgach…
Marcin Wilkołazki, prezes stowarzyszenia „Krasnostawianie”, oraz jego najbliżsi współpracownicy nie czekają na ostatnią chwilę i już od kilku miesięcy kompletują listy wyborcze zarówno do Rady Miasta Krasnystaw, jak i Rady Powiatu Krasnostawskiego. O ile w mieście są okręgi jednomandatowe i potrzeba w sumie 15 kandydatów, o tyle w powiecie, do czterech okręgów wielomandatowych, żeby skompletować listy, należy zgłosić w sumie 27 osób.
W obecnej radzie powiatu „Krasnostawianie” mają jednego reprezentanta. Jest nim Piotr Suchorab, który został członkiem zarządu. Do rady wszedł z okręgu miejskiego. Stowarzyszenie w nowej kadencji liczy na co najmniej trzy mandaty. Żeby je uzyskać, musi zbudować mocne listy, oparte na znanych „jedynkach”, które mają być prawdziwymi lokomotywamit. W trzech okręgach wyborczych liderzy są już znani i dziś nic nie wskazuje na to, żeby cokolwiek się zmieniło.
W mieście Krasnystaw listę „Krasnostawian” ma otwierać Piotr Jelonek, pierwszy starosta powiatu, który rządził w latach 1999-2002. Na niej ma też znaleźć się obecny radny powiatowy Marek Piwko, wcześniej przez wiele lat związany z lewicą. Nie wiadomo jedynie, z którego miejsca będzie walczył o mandat radnego kolejnej kadencji.
Wiadomo też, kto znajdzie się na pierwszym miejscu w okręgu skupiającym trzy gminy: Krasnystaw, Łopiennik Górny i Fajsławice. Chodzi o wieloletniego i znanego w regionie samorządowca Krzysztofa Gałana, który zasiadał wcześniej w Radzie Miasta Krasnystaw, był sekretarzem w gminie Fajsławice, a obecnie taką samą funkcję pełni w Urzędzie Gminy Krasnystaw.
W najmniejszym okręgu wyborczym, w skład którego wchodzą: Gorzków, Rudnik i Żółkiewka, liderem listy „Krasnostawian” ma być Andrzej Grabek. W latach 1998-2002 pełnił funkcję wójta gminy Żółkiewka. W niedawnych wyborach parlamentarnych kandydował do sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej, traktując swój start w nich jako przetarcie przed wyborami samorządowymi. Mieszkający na terenie gminy Gorzków Grabek mógłby liczyć na głosy zwłaszcza mieszkańców Żółkiewki i właśnie Gorzkowa.
„Krasnostawianie” nie zdecydowali jeszcze, kto będzie jedynką w okręgu skupiających miasto i gminę Izbica oraz Kraśniczyn i Siennicę Różaną. Jak mówi Marcin Wilkołazki, „w grze” jest kilka kandydatur.
Bez wątpienia przyszłoroczne wybory samorządowe do rady powiatu krasnostawskiego zapowiadają się niezwykle ciekawie. Wszystko wskazuje na to, że na listach znajdzie się wiele znanych nazwisk. Magnesem przyciągającym potencjalnych kandydatów na pewno będą diety, które przed dwoma laty dość znacząco wzrosły. Szeregowy radny powiatowy dostaje na rękę ponad 1 700 zł. (d)

