Latarnie zgasły, ale nie z oszczędności

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

W ubiegłym tygodniu na ul. Spółdzielczej w Świdniku nie paliły się latarnie. Mieszkańcy zaczęli domniemywać, że zapewne w ten sposób miasto oszczędza na prądzie. Ratusz tłumaczy, że nie wyłączał ulicznego oświetlenia i póki co tego nie planuje, ale skromniejsze niż przed rokiem będą na pewno iluminacje świąteczne.


Drastyczny wzrost cen energii elektrycznej drenuje kasy samorządów. Wiele z nich, szukając oszczędności, ogranicza czas pracy ulicznego oświetlenia, albo wyłącza je w ogóle. Nic więc dziwnego, że świdniczanie widząc, że przez kilka dni z rzędu, niektóre latarnie przy ul. Spółdzielczej po zmroku nie były włączane, wysnuli wniosek, że miasto w ten sposób oszczędza.

– Sprawa wzbudziła ogromne emocje mieszkańców. To z pozoru błahe zdarzenie było zalążkiem poważnej dyskusji w internecie i snucia teorii na temat oszczędzania przez miasto na oświetleniu ulic. W praktyce miasto nie oszczędza na wyłączaniu pojedynczych latarni. Ciemność, jaka zapanowała w tym rejonie jest wynikiem awarii, zwróciłem się zatem do władz miasta o szybką reakcję i zlecenie prac serwisowych – mówi radny Marcin Magier (klub radnych burmistrza).

Ratusz potwierdza, że nie zlecał wyłączania latarni i zapewnia, że nie ma zamiaru oszczędzać w ten sposób.

– Dzięki przeprowadzonej niedawno wymianie oświetlenia ulicznego na LED-owe mamy 75 proc. oszczędności na zużyciu energii na latarniach – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza Świdnika, zaznaczając przy tym, że skromniejsze niż przed rokiem będą za to iluminacje świąteczne. – Wiemy, że to ładnie wygląda, ale zamierzamy ograniczyć ilość tych ozdób i tym samym wydatki. Oświetlona będzie na pewno choinka, która stanie w centrum.

Aby było taniej już jakiś czas temu zrezygnowano także z podświetlania budynku ratusza. Przypomnijmy, że jeszcze w sierpniu Świdnik ogłosił przetarg na dostawy prądu na potrzeby miasta, jego jednostek i oświetlenia ulicznego. Oferty, które wpłynęły okazały się stanowczo za wysokie. Postępowanie więc powtórzono, ale do drugiego przetargu nikt się nie zgłosił. Jak tłumaczy wiceburmistrz, miasto będzie musiało ogłosić kolejny przetarg, bo tak stanowią przepisy, ale bez względu na jego wynik, dostawy prądu nie są zagrożone.

– Mamy umowę z dostawcą rezerwowym, jest nim PGE Obrót. Ceny na przyszły rok są ustalone ustawowo, więc nie ma obaw, że prądu nie będzie – zapewnia M. Dmowski. (w)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.