Kolejna zderzenie z leśnym zwierzęciem na drodze. Tym razem na drodze Chełm-Włodawa, na wysokości Okuninki. Przed jadące auto nagle wyskoczył łoś. Na wyhamowanie, czy ominięcie potężnego zwierzęcia nie było szans.
– Do zdarzenia doszło w miniony piątek około godziny 22:00 na drodze wojewódzkiej numer 812 w miejscowości Okuninka. Na miejscu policjanci ustalili, że łoś nagle wtargnął na jezdnię i uderzył w pojazd osobowy Volvo, którym kierował 48-latek. W wyniku zderzenia nikt z jadących w aucie na szczęście nie odniósł obrażeń – mówi podkomisarz Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Zwierzę uciekło do lasu.
Po śladach krwi na aucie widać jednak, że zostało ranno i nie wiadomo, czy ostatecznie przeżyło.
Policja ponownie apeluje o ostrożność w miejscach, gdzie zwierzyna leśna może pojawiać się na drodze. – Należy szczególnie uważać podróżując w terenach leśnych oraz przy odsłoniętych polach. W takich miejscach przede wszystkim trzeba zdjąć nogę z gazu i uważnie obserwować co się dzieje na jezdni i poboczu. Jeżeli zauważymy, że na drogę wychodzi jedno zwierzę możemy spodziewać się kolejnych. Trzeba wtedy zwolnić, a jeżeli warunki na to pozwalają, to nawet zatrzymać auto. Pamiętajmy, że zwierzę oślepione światłami reflektorów może stać nieruchomo, należy wówczas użyć klaksonu. Jeżeli mimo zasad ostrożności dojdzie do zderzenia, trzeba powiadomić służby dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Nie wolno podchodzić do zwierzęcia, ponieważ ranne może nas zaatakować przypomina podkom. Tadyniewicz. Rd, fot. KPP we Włodawie

