Mają patent na Siarkę – III Liga

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

ChKS CHEŁMIANKA – SIARKA TARNOBRZEG 1:0 (1:0)


1:0 – Mroczek (35).

ChKS: Grzywaczewski – Ofiara (81 Perdun), Wiatrak, Stępień, Groborz, Piekarski, Pendel, Marchuk (72 Bednara), Korbecki (90+1 Bobrow), Karbownik (72 Nowak), Mroczek (72 Knap).

Ostatni raz Chełmianka przegrała z Siarką w sierpniu 2019 roku. Od tamtej pory cztery kolejne mecze z udziałem obu drużyn kończyły się zwycięstwem biało-zielonych. W sobotnie popołudnie zespół z Tarnobrzega, który jeszcze w minionym sezonie występował w II lidze, bardzo chciał wygrać w Chełmie, ale zdawał też sobie sprawę, że podopieczni Grzegorza Bonina nie będą łatwym przeciwnikiem. Prezes Siarki, Dariusz Dziedzic przed meczem podkreślał, że jego piłkarze czują respekt przed gospodarzami i chełmską drużynę zaliczył do grona bardzo wymagających rywali. Jednym słowem, goście obawiali się potyczki z biało-zielonymi.

Chełmianka, po dwóch ligowych zwycięstwach z rzędu, liczyła na kontynuację dobrej passy, tym bardziej, że zespół trenera Bonina w starciach z przeciwnikami z górnej półki potrafi się odpowiednio zmobilizować. Biało-zieloni przystąpili do meczu, podobnie jak w spotkaniach z Podhalem i Świdniczanką, w średnim pressingu, uważając na to, by po stracie piłki nie pozwolić przeciwnikowi na szybkie kontrataki. Siarka rozpoczęła mecz bardzo ostrożnie. Wydawało się, że zaatakuje, zepchnie miejscowych do obrony, ale wolała być przyczajona, poczekać na błędy przeciwnika.

Tych w pierwszej połowie gospodarze za wiele nie popełnili. Przynajmniej rażących. Tarnobrzeżanie tylko dwukrotnie wyszli z bardzo groźną kontrą po przechwycie piłki w środku boiska. Jedna akcja zakończyła się strzałem z 18 m, po którym Jakub Grzywaczewski wybił piłkę na rzut rożny, zaś przy drugim kontrataku, uderzenie zza linii pola karnego zostało zablokowane przez obrońców Chełmianki. Mimo że sytuacji podbramkowych obie drużyny do przerwy za dużo nie stworzyły, mecz był ciekawy. Gospodarze od 20 minuty zaczęli poczynać sobie coraz śmielej, pamiętając jednak o tym, że każda strata piłki może spowodować, iż pod bramką Grzywaczewskiego zrobi się niebezpiecznie.

W szeregach miejscowych bardzo aktywny od początku był Bartłomiej Korbecki, który brał grę na siebie, dryblował, próbował stworzyć przewagę, ale w polu karnym trudno było mu już przedrzeć się przez wysokich środkowych obrońców Siarki. Dobrze usposobieni w ofensywie byli też Oleg Marchuk i Jakub Karbownik, jednak i oni, gdy znaleźli się w szesnastce, nie bardzo wiedzieli, jak zaskoczyć defensywę przeciwnika. W końcu przyszła 35 min. Korbecki znajdując się z prawej strony zdecydował się na rajd z piłką, minął kilku obrońców, zbiegł z futbolówką do środka i zagrał ją w pole karne. Tam największym sprytem wykazał się Krystian Mroczek, który z 8 metrów uderzył nie do obrony i Chełmianka wyszła na prowadzenie, które utrzymała do końca pierwszej części gry.

Druga połowa należała już do Siarki. Gospodarze bardzo źle weszli w mecz, byli ospali, wolni, dawali się łatwo ogrywać w bocznych sektorach boiska, przez co zawodnicy z Tarnobrzega kilka razy groźnie wbiegli w pole karne i pod bramką Grzywaczewskiego zrobiło się gorąco. W 48 min. wydawało się, że goście doprowadzą do remisu. W stuprocentowej sytuacji znalazł się Bartosz Krzysztofek. Uderzył z czwartego metra, ale jego strzał w sobie tylko wiadomy sposób obronił Grzywaczewski. Dwie minuty później chełmska obrona znów pozwoliła, by Kamil Orlik ze stoickim spokojem wbiegł w pole karne i oddał groźny strzał. Na szczęście trafił tam, gdzie stał Grzywaczewski.

Chełmianka cierpiała jeszcze do 60 minuty, gra toczyła się na jej połowie, a momentami tylko w polu karnym. Z każdą minutą zdecydowana przewaga gości z początku drugiej połowy zaczęła topnieć, choć dalej to tarnobrzeżanie mieli więcej z gry. Chełmianka tylko kontratakowała. Jeden z szybkich wypadów pod bramkę gości mógł zakończyć się golem. Z lewej nogi z 20 m uderzył Marchuk, a zmierzającą do siatki piłkę w ostatniej chwili zablokował obrońca Siarki. W 74 min. w znakomitej sytuacji do podwyższenia wyniku znalazł się Adam Nowak. Strzelił jednak zbyt lekko i doświadczony Hieronim Zoch łatwo złapał futbolówkę. Najlepszą kontrę Chełmianka wyprowadziła w 90 min.

Korbecki, po 40-metrowym rajdzie, zamiast zagrać do niepilnowanego Jakuba Knapa, który miałby przed sobą tylko bramkarza gości, zachował się egoistycznie i chciał sam kończyć akcję strzałem. W efekcie obrońcy w ostatnim momencie zażegnali niebezpieczeństwo. Ta niewykorzystana szansa na drugiego gola mogła się zemścić w doliczonym czasie gry. Siarka postawiła wszystko na jedną kartę i znów zagroziła bramce Grzywaczewskiego. Bramkarz Chełmianki w sobotnie popołudnie grał jednak bardzo pewnie i nie dał się pokonać. Bez wątpienia był jednym z najlepszych piłkarzy w biało-zielonej drużynie. A Korbecki, mimo że zaliczył kolejny udany występ, za spartaczoną kontrę w końcówce meczu w szatni powinien dostać od trenera burę.

W ósmej kolejce Chełmiankę czeka ciężki mecz wyjazdowy z Czarnymi Połaniec, którzy już wiosną spisywali się nadspodziewanie dobrze, a w obecnym sezonie mają tylko punkty straty do lidera. Co ciekawe, chełmska drużyna, zajmując aktualnie dziewiątą pozycję, ma tylko trzy oczka straty do prowadzącej Avii Świdnik. Rywalizacja w grupie IV trzeciej ligi jest dość wyrównana, choć przed sezonem wiele wskazywało na to, że Avia i Wieczysta „odjadą” pozostałym zespołom. (d)

Wyniki 7. kolejki:

ChKS CHEŁMIANKA – SIARKA TARNOBRZEG 1:0 (Mroczek 35), AVIA ŚWIDNIK – ŚWIDNICZANKA ŚWIDNIK MAŁY 1:3 (Rozmus 66 – Kotowicz 14, Midzierski 83 samobójcza, Zuber 88), KARPATY KROSNO – SOKÓŁ SIENIAWA 0:1 (Kwaczreliszwili 7 karny), WIŚLANIE JAŚKOWICE – STAR STARACHOWICE 1:1 (Seweryn 84 – Kot 27), KS WIĄZOWNICA – PODHALE NOWY TARG 2:2 (Musik 36, Rębisz 90 – Michota 1, Purcha 64), PODLASIE BIAŁA PODLASKA – WIECZYSTA KRAKÓW 3:2 (Pigiel 45 karny – Salak 68, Kosieradzki 77 – Torres 57 karny, Knasmullner 72), ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI – WISŁOKA DĘBICA 1:1 (Duchnowski 82 – Siedlik 50), KSZO 1929 OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI – UNIA TARNÓW 3:0 (Mężyk 24, Nawrot 36, Lis 86), GARBARNIA KRAKÓW – CZARNI POŁANIEC 0:0.

Tabela
1. Avia 7 15 18-8
2. Garbarnia 7 14 12-5
3. Czarni 7 14 14-8
4. Siarka 7 13 13-4
5. Wieczysta 7 12 22-12
6. Star 7 12 13-4
7. Podlasie 7 12 10-5
8. KSZO 1929 7 12 12-8
9. CHEŁMIANKA 7 12 9-11
10. Wiązownica 7 9 11-16
11. Świdniczanka 7 8 10-12
12. Unia 7 8 8-11
13. Wisłoka 7 8 8-14
14. Podhale 7 6 8-13
15. Wiślanie 7 5 11-14
16. Karpaty 7 5 2-13
17. Orlęta 7 4 3-11
18. Sokół 7 4 4-19

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.