Marzenia dzieci z Kamyka

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Za niecały miesiąc upływa termin zbiórki pieniędzy na spełnienie marzenia dzieci i młodzieży z włodawskiego domu dziecka – marzenia w postaci profesjonalnego serwisu rowerowego. Pieniądze można wpłacać przez portal zrzutka. Ale równie cenną inicjatywą wykazał się pan Mariusz, który w ramach zbiórki chce rowerem objechać całą Polskę.

– Dzieciaki z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej KAMYK we Włodawie oczekują wsparcia na realizację swojego ogromnego marzenia o własnym profesjonalnym serwisie rowerowym, w którym będą mogły samodzielnie naprawiać swoje rowery – mówi Jarosław Pogonowski, dyrektor placówki popularnie zwanej „Kamykiem”. – W naszym małym miasteczku nie mamy profesjonalnego serwisu rowerowego, a pewnie i naprawa w takim wiązałaby się ze sporymi kosztami.

Same dzieciaki uważają, że nauka, praca i zabawa powinny być umiejętnie łączone od najmłodszych lat. One nie mają wyjścia, bo w tym domu dziecka nie ma konserwatorów, sprzątaczek, kucharek itp. Sami gotują, naprawiają, remontują. Oczywiście także uczą się i często z dobrymi efektami zdają do następnych klas, studiują.

W „Kamyku” jest 14 dzieci w różnym wieku (10-21 lat). Bardzo ważnym elementem życia młodych mieszkańców placówki jest jazda rowerem. Wokół rowerów zbudowany jest ich czas. Wychowankowie domu dziecka niemal codziennie z nich korzystają. Jeżdżą nimi do szkoły, na rajdy, biwaki i w wiele innych miejsc. Muszą dbać o nie, aby służyły im jak najdłużej. Sami też je naprawiają, ale brakuje im narzędzi i warsztatu.

Gdyby mieli odpowiednie warunki, pomagaliby osobom starszym i niepełnosprawnym, naprawialiby ich sprzęt zupełnie za darmo. Budowa warsztatu to jednak spory wydatek. Potrzeba co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Placówka nie ma na ten cel swoich pieniędzy. Jeden z przyjaciół placówki pan Mariusz postanowił wesprzeć realizację ich marzenia.

Chce przejechać rowerem dookoła Polski, aby pomóc podopiecznym z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej we Włodawie zebrać pieniądze na budowę warsztatu do naprawy rowerów. Jadąc całą tę trasę będzie promował założoną zrzutkę. Nie będzie to łatwy wyczyn. Do przejechania ma 3500 km. Trasa będzie prowadziła wzdłuż granicy. Pan Mariusz chce pokonać ją w 35 dni. Wyrusza 20 czerwca z Włodawy i w tym mieście zakończy swoją podróż. (pk)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.