Miasto Krasnystaw nie odpuszcza i podtrzymuje zainteresowanie zakupem gruntów chmielnika, które są własnością powiatu krasnostawskiego.
Dwa lata temu burmistrz Krasnegostawu Robert Kościuk zgłosił grunty chmielnika, konkretnie ponad 2 ha, które w planie zagospodarowania przestrzennego są przeznaczone pod budownictwo wielorodzinne, do SIM Lubelskie, czyli Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Miasto planowało na nich wybudować 140 mieszkań pod wynajem. Sęk w tym, że włodarz Krasnegostawu tego faktu nie uzgodnił z zarządem powiatu krasnostawskiego, który jest właścicielem terenu, a o planach burmistrza starosta dowiedział się z mediów.
Ostatecznie zarząd powiatu, ale też rada, większością głosów postanowiły, że starostwo nie sprzeda miastu gruntów chmielnika, które – zdaniem radnych koalicji – są najatrakcyjniejszą działką inwestycyjną w Krasnymstawie, ale tylko w całości. Ich łączna powierzchnia to ponad 8 ha. Rada, żeby nie zostać posądzona o blokowanie rozwoju budownictwa wielorodzinnego, zgodziła się sprzedać miastu inne grunty, w nieco mniej korzystnej lokalizacji.
To jednak nie był koniec zamieszania z gruntami chmielnika. Studenci jednej z lubelskich uczelni wydziału architektury przygotowali koncepcję zagospodarowania działki, proponując bazę sportowo-rekreacyjną. I w tym przypadku władze starostwa również miały za złe burmistrzowi, że nie uzgodnił z zarządem powiatu swoich planów. Sęk jednak w tym, że miasto nie zlecało studentom żadnego opracowania, a studenci przygotowali je w ramach uczelnianych praktyk. Inna sprawa, że wykonana koncepcja spodobała się samorządowcom z miasta, którzy uważają, że Krasnystaw powinien rozwijać obiekty sportowo-rekreacyjne.
Burmistrz Robert Kościuk, mimo że miasto będzie budować bloki w ramach SIM na działkach położonych między ul. Graniczną a krajową „siedemnastką”, nadal podtrzymuje swoje zainteresowanie gruntami chmielnika. Mało jednak prawdopodobne jest, że powiat w zdecyduje się na sprzedaż tej nieruchomości, przynajmniej dopóki starostą będzie Andrzej Leńczuk. Gdy zapytaliśmy go, czy powiat byłby skłonny sprzedać grunty chmielnika, gdyby pojawiła się ciekawa propozycja z koncepcją zagospodarowania, starosta udzielił dyplomatycznej odpowiedzi. Stwierdził, że cała nieruchomość znajduje się w trwałym zarządzie Zespołu Szkół nr 2 w Krasnymstawie i jest wykorzystywana do praktycznej nauki zawodu w Technikum Mechanizacji Rolnictwa i Agrotroniki. – Szkoła ma zawarte umowy kontraktacyjne na chmiel do roku szkolnego 2024/2025 – dodaje Leńczuk. (d)

